Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaskakujący trend. Na Boże Narodzenie najwięcej pożyczają najbogatsi [RAPORT]

16 grudnia 2024, 06:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
pieniądze, samozatrudnienie
Zaskakujący trend. Na Boże Narodzenie najwięcej pożyczają najbogatsi [RAPORT]/Shutterstock
Jak wynika z raportu UCE Research i Grupy Offerista "Świąteczne zadłużenie Polaków", jedynie 11,2 proc. badanych planuje w tym roku zaciągnąć pożyczkę gotówkową lub kredyt, aby zorganizować Wigilię i Boże Narodzenie. Jest to wyraźny spadek w porównaniu z poprzednimi latami, kiedy to nawet 20 proc. Polaków deklarowało zadłużenie na ten cel.

Jednak Polacy odchodzą od starej maksymy 'zastaw się, a postaw się'. Nie chcą się niepotrzebnie zadłużać. To jest bardzo dobry trend – zauważył Robert Biegaj z Grupy Offerista.

Większość respondentów (83 proc.) stanowczo odrzuca pomysł zadłużania się na święta, a 3,6 proc. jest jeszcze niezdecydowanych. Z badania wynika również, że 2,2 proc. Polaków w ogóle nie zamierza obchodzić Bożego Narodzenia.

Zaskakujący trend. Na Boże Narodzenie najwięcej pożyczają najbogatsi [RAPORT]

Raport pokazuje, że zadłużanie się na święta częściej dotyczy młodszych grup wiekowych. Wśród osób w wieku 25-34 lata taki zamiar deklaruje 15,3 proc., a w grupie 18-24 lata – 15 proc. Osoby młode przeważnie nie czują większych zagrożeń. Do tego z reguły mają mniejsze oszczędności. Często też pożyczają pieniądze bezmyślnie i ponad stan – wyjaśnił Robert Biegaj.

Geograficznie najwięcej osób planujących zadłużenie mieszka w województwach:

  •  śląskim (15,1 proc.), 
  • warmińsko-mazurskim (14,3 proc.)
  • łódzkim (13,4 proc.). 

Autorzy badania wskazują, że w regionach takich jak Warmińsko-Mazurskie i Łódzkie, wysokie bezrobocie może być jednym z czynników skłaniających mieszkańców do zadłużania się.

Zaskakujący trend wśród lepiej zarabiających

Paradoksalnie, na święta częściej zapożyczają się osoby lepiej sytuowane. Wśród zarabiających ponad 9 tys. zł miesięcznie, aż 17,7 proc. planuje zaciągnć pożyczkę, natomiast w grupie z dochodami 7-8,9 tys. zł wskaźnik wynosi 16,1 proc. Dla porównania, wśród zarabiających poniżej 1000 zł miesięcznie odsetek ten wynosi 15,8 proc. Lepiej sytuowane osoby mają wykrystalizowane większe potrzeby życiowe, które często rosną w sposób zupełnie nieuzasadniony. Do tego instytucje finansowe chętniej im udzielają pożyczek lub kredytów, bo wiedzą, że sprawnie odzyskają pieniądze i dobrze na nich zarobią – skomentował Robert Biegaj.

Z drugiej strony, osoby o niższych dochodach często są zmuszone do korzystania z parabanków, co generuje dodatkowe koszty i może prowadzić do spirali zadłużenia. Często się zdarza, że zaciągane na święta zobowiązanie jest spłacane kolejną pożyczką. I tak nakręca się spirala długów – podkreślił Biegaj.

Polecamy Dziennik Gazeta Prawna - Pakiet Premium - miesięczna subskrypcja cyfrowa

Obserwuj kanał Dziennik.pl na WhatsAppie

Źródło: PAP

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj