Sprzedaż wiązana – bankowy standard

Reklama

Większość Polaków, którzy kupują mieszkanie lub dom, zaciąga w tym celu kredyt hipoteczny. Z uwagi na połączenie wysokich cen nieruchomości z relatywnie niskimi zarobkami (w porównaniu do wynagrodzeń w Europie Zachodniej) tylko niewielka część społeczeństwa może sobie pozwolić na zakup mieszkania albo domu z własnych oszczędności. Banki mają tego świadomość i wykorzystują tę sytuację m.in. po to, żeby do kredytu hipotecznego dodać kolejne produkty. Bardzo często są to tradycyjne konta bankowe.

Praktyka instytucji finansowych polega na tym, że klientom, którzy są zainteresowani zaciągnięciem kredytu hipotecznego, proponują dodatkowo rachunek rozliczeniowy. Jest to jednak propozycja z gatunku tych „nie do odrzucenia”, bo w przypadku odmowy warunki kredytowe ulegają znacznemu pogorszeniu. Od skorzystania z dodatkowej oferty konta w danym banku może zależeć wysokość oprocentowania czy prowizji, co przekłada się na oszczędności liczone nawet w tysiącach złotych. Czy to wystarczający argument za skorzystaniem ze sprzedaży łączonej? Nie zawsze.

Sprawdź warunki konta

Zanim zdecydujesz się na dobranie konta osobistego wymaganego w przypadku kredytu hipotecznego w danym banku, dokładnie sprawdź jego warunki. Nawet jeśli kredyt jest oferowany z bardzo korzystnym oprocentowaniem i niską prowizją, sprawdź, z jakimi opłatami wiąże się założenie i prowadzenie konta. Może się bowiem zdarzyć tak, że o ile kredyt rzeczywiście jest atrakcyjny i warto się na niego zdecydować, o tyle rachunek okazuje się zupełnie nieopłacalny. Aby ocenić ofertę, przeanalizuj opłaty za:

  • prowadzenie konta,
  • wykonywanie przelewów,
  • pobieranie gotówki z bankomatów,
  • płatności walutowe,
  • korzystanie z karty płatniczej.

Jeśli się okaże, że konto jest darmowe i oferowane na atrakcyjnych warunkach, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby z niego skorzystać. W końcu rachunek osobisty jest obecnie podstawowym narzędziem finansowym, którym posługuje się większość Polaków. Czerwona lampka powinna Ci się zapalić natomiast w przypadku wysokich opłat, o ile konto zostało nimi objęte. Jeżeli przez kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt lat, bo na tyle zaciąga się kredyt hipoteczny, przyjdzie Ci płacić kilka czy kilkanaście złotych miesięcznie, będzie to oznaczało kilka tysięcy złotych dodatkowych, zupełnie niepotrzebnych kosztów, a to już może poddawać w wątpliwość opłacalność całej oferty.

Opłaty i inne warunki

Jednocześnie pamiętaj, że bank nie ma prawa uzależniać udzielenia kredytu od tego, czy otworzysz konto osobiste. Tyle przepisy i teoria, bo w praktyce oferty są często tak skonstruowane, że zaciąganie kredytu bez zakładania rachunku staje się zupełnie nieopłacalne. Przeglądając warunki konta osobistego dodawanego do kredytu, zorientuj się też, jakie wymagania go dotyczą. Nierzadko bywa tak, że choć rachunek rzeczywiście jest darmowy, to każdego miesiąca trzeba zapewnić na nim odpowiedni przepływ środków.

Pamiętaj, że jeśli zdecydujesz się na otwarcie konta osobistego oferowanego wraz z kredytem hipotecznym, musisz stosować się do zapisów umowy przez cały okres spłaty zobowiązania. Jeżeli nie dotrzymasz np. warunków dotyczących comiesięcznych wpływów, musisz się liczyć z dodatkowymi kosztami lub odebraniem korzyści wynikających z otwarcia konta. Dlatego dokładnie sprawdzaj oferty kredytowe, np. przy pomoc porównywarki dostępnej pod adresem https://finanse.rankomat.pl/kredyty/hipoteczne/.