Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd przytnie dopłaty dla firm?

26 marca 2020, 07:38
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
pieniądze
<p>pieniądze</p>/Shutterstock
Mikro- i małe przedsiębiorstwa otrzymają dofinansowania do kosztów zatrudnienia przez trzy, a nie sześć miesięcy. Postojowe dla samozatrudnionych i zleceniobiorców będzie jednorazowe. 

Do zamknięcia wydania wciąż nie był znany ostateczny kształt projektu tarczy antykryzysowej, która ma ochronić biznes i pracowników przed skutkami epidemii koronawirusa. Na wczorajszej konferencji Jadwiga Emilewicz, minister rozwoju, zapowiedziała jednaj szybkie zakończenie prac nad nim i wejście w życie nowych przepisów najprawdopodobniej od 1 kwietnia br.

Z ostatniej wersji projektu wynika m.in. to, że zostanie skrócony czas udzielania dofinansowania do wynagrodzeń i składek pracowników firm zatrudniających do 49 osób. Samozatrudnieni i pracujący na umowach cywilnoprawnych nie będą mogli wnioskować do ZUS o ponowną wypłatę postojowego (będzie przysługiwać tylko raz). Punktem zapalnym może być negocjowanie porozumień ze związkami zawodowymi w sprawie dopłat do pensji w razie wprowadzenia przestoju lub skrócenia czasu pracy.

Krócej i inaczej

Ostatnia znana wersja projektu przewiduje zmiany w zasadach wypłaty dofinansowania dla mikrofirm (do 9 pracowników), małych przedsiębiorstw (do 49 zatrudnionych) oraz średnich (do 249 osób), które mają rozdysponowywać powiatowe urzędy pracy (PUP). Dwie pierwsze wymienione grupy przedsiębiorców będą mogły korzystać z dofinansowania przez trzy miesiące (czyli przez taki sam okres jak firmy średnie). Pierwotna wersja tarczy zakładała, że otrzymają pomoc przez pół roku.

Punktem zapalnym może być negocjowanie porozumień ze związkami w sprawie dopłat do pensji na czas przestoju

– mówi Wioletta Żukowska-Czaplicka, ekspert Pracodawców RP.

Profesor Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, liczy na to, że po trzech miesiącach będzie możliwa wypłata dofinansowania przez kolejne trzy miesiące.

– wskazuje.

Podkreśla, że pomysł wypłaty wsparcia za pośrednictwem PUP jest dobrym rozwiązaniem.

– dodaje doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

Zgodnie z nowym projektem zmienią się też zasady ustalania wysokości dofinansowania. Pierwotnie maksymalna pomoc na każdego pracownika miała wynosić 50, 70 lub 90 proc. minimalnego wynagrodzenia (w zależności od poziomu odnotowanego przez firmę spadku obrotów). Po zmianach dodatkowo łączna kwota dofinansowania dla przedsiębiorstwa (po zsumowaniu dopłat dla każdego pracownika) nie będzie mogła być wyższa niż suma 50, 70 lub 90 proc. ich zwykłych pensji.

– wskazuje prof. Jacek Męcina.

Taki sposób ustalania wysokości dopłat będzie też uwzględniał wymiar pracy zatrudnionych (osoby pracujące na część etatu nie będą zawyżać dofinansowania). Z punktu widzenia zatrudniających ważną informacją jest też wydłużenie okresu, w którym muszą utrzymać miejsca pracy. Jeśli otrzymają dofinansowanie np. przez trzy miesiące, nie będą mogli zwolnić pracowników (których zatrudnienie było dofinansowane) nie tylko przez ten czas, ale także przez kolejne trzy miesiące po zakończeniu pobierania pomocy. Jeżeli nie dotrzymają tego zobowiązania (np. pracownik straci etat po miesiącu od ostatniego dofinansowania), będą musieli zwrócić proporcjonalną część dopłat (czyli w tym przypadku za dwa miesiące).

Postojowe jednorazowe

Pracodawcy zwracają uwagę także na ograniczenie możliwości uzyskania postojowego przez samozatrudnionych i pracujących na umowach cywilnoprawnych (wyniesie ono 2,08 tys. zł lub 1,3 tys. zł dla osób na karcie podatkowej lub ryczałcie ewidencjonowanym, zwolnionym z VAT). Co do zasady ma być ono wypłacone jednorazowo, ale pierwotna wersja projektu zakładała, że prezes ZUS może przyznać takie świadczenie także po raz drugi (jeśli sytuacja ekonomiczna danej osoby się nie poprawiła). Zmienione przepisy nie przewidują ponownej wypłaty.

Pozytywnym rozwiązaniem jest za to złagodzenie wymogów do uzyskania takiego wsparcia. Samozatrudniony lub zleceniobiorca będzie mógł ubiegać się o wsparcie w razie wystąpienia przestoju w prowadzeniu działalności. Wcześniejsza wersja projektu zakładała, że wniosek o udzielenie pomocy ma prawo złożyć dopiero po upływie 30 dni postoju. Pieniądze – zgodnie ze zmienionymi przepisami – mają być wypłacone niezwłocznie po wyjaśnieniu ostatniej okoliczności niezbędnej do ich przyznania (a nie w ciągu 30 dni od takiego wyjaśnienia).

– wskazuje Wioletta Żukowska-Czaplicka.

Nie ukrywa, że pracodawcy mieli nadzieję na bardziej gruntowne zmiany, które ułatwiałyby działanie w czasach kryzysu.

– dodaje.

Punkt sporny

Nowa wersja projektu nie przewiduje za to znaczących zmian w zakresie zawierania porozumień ze związkami zawodowymi dotyczących przestoju lub skrócenia czasu pracy. Negocjacje mają trwać dwa dni. Jeśli w ten sposób nie uda się określić warunków i trybu wykonywania pracy w tych zmienionych okolicznościach, samodzielnie ustali je pracodawca.

Nowością jest obowiązek przekazania kopii porozumienia (jeśli zostanie zawarte) do Państwowej Inspekcji Pracy.

Pracodawcy mogą być zadowoleni, ale rozczarowane będą związki zawodowe. W trakcie konsultacji pierwotnej wersji tarczy wskazywały, że taki tryb zawierania porozumień będzie fikcją (firma będzie sama ustalać warunki pracy). Domagały się m.in. wydłużenia terminu na rozmowy do siedmiu dni i wprowadzenia obowiązku zawarcia porozumienia (jeśli firma chce korzystać z dopłat do pensji np. w razie przestoju).

Solidarność na razie wstrzymuje się z oceną nowych przepisów.

– wskazuje Marek Lewandowski, rzecznik komisji krajowej NSZZ "Solidarność". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj