Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec chwilówek. Rząd postanowił pozbyć się firm pożyczkowych z rynku

26 czerwca 2019, 09:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kłódka na komputerze
Kłódka na komputerze/Shutterstock
Rząd postanowił pozbyć się firm pożyczkowych z rynku. Przyjęte wczoraj, bez konsultacji, nowe reguły gry spowodują, że biznes chwilówkowy przestanie się opłacać.

Przy pożyczkach na 14, 30 czy 60 dni firmy nie zarabiają na oprocentowaniu (jest to z reguły kilkanaście złotych), lecz na kosztach pozaodsetkowych, czyli różnego typu opłatach administracyjnych, ubezpieczeniu itd. Obecnie limit tych kosztów wynosi 55 proc. wartości pożyczki w skali roku. Projekt ustawy antylichwiarskiej przyjęty tydzień temu przez rząd redukował próg do wysokości 45 proc. Na wtorkowym posiedzeniu rządu przyjęto jednak rewolucyjną reasumpcję (będącą w praktyce autopoprawką). Przewiduje ona, że limit będzie wynosił 20 proc.

– przekonuje Agnieszka Wachnicka, prezes Fundacji Rozwoju Rynku Finansowego. Bo – jak dodaje – biznes pożyczkowy nie może przyjmować depozytów tak jak banki czy SKOK-i. Koszt pozyskania kapitału i koszty obsługi pożyczek są zaś na tyle wysokie, że osiągnięcie zysku z tej działalności będzie zwyczajnie niemożliwe. Obecnie na jednej pożyczce przedsiębiorca zarabia średnio 70 zł.

Zdaniem Wachnickiej proponowana przez rząd zmiana – pamiętajmy, że muszą ją zaakceptować parlament oraz prezydent – doprowadzi do gigantycznego rozrostu szarej strefy.

potwierdza Jarosław Ryba, prezes Polskiego Związku Instytucji Pożyczkowych.

Ministerstwo Sprawiedliwości przekonuje jednak, że mówienie o upadku branży jest przesadzone. Dziś ma się ono całkiem nieźle. Polacy rocznie firmom pożyczkowym spłacają co najmniej 3 mld zł. A sam Vivus w 2017 r. miał ponad 95 mln zł zysku netto.

Ministerstwo Sprawiedliwości już raz, w 2016 r., próbowało obniżyć limit kosztów pozaodsetkowych do 20 proc. Wówczas pomysł ten został powszechnie skrytykowany. Najwięcej zastrzeżeń miała Komisja Nadzoru Finansowego, która wskazywała, że w imię chęci ochrony konsumentów nie można doprowadzić do unicestwienia legalnie działających na rynku finansowym przedsiębiorców. Zastrzeżenia i obawy miał również... ówczesny minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj