Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekonomiści komentują tekst Teresy Czerwińskiej w DGP: Nie ma pieniędzy na reformę podatkową

15 kwietnia 2019, 07:02
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
pieniądze
pieniądze1/Shutterstock
Manifest minister finansów w sprawie zmniejszenia opodatkowania pracy stawia słuszne diagnozy, ale trudno go traktować jak plan działań rządu – ekonomiści komentują tekst Teresy Czerwińskiej w DGP.

Szefowa resortu finansów w opublikowanym w piątek w DGP artykule zwróciła uwagę na niekorzystne w Polsce opodatkowanie dochodów z pracy. Ten klin podatkowy jest stosunkowo wysoki i mniej więcej taki sam zarówno dla niskich dochodów, jak i tych wysokich. To sprawia, że zatrudnieni, szukając sposobów na zmniejszenie tych obciążeń, często uciekają w umowy cywilnoprawne, działalność gospodarczą lub – co jest częste w przypadku niskich dochodów – w szarą strefę. Dlatego, uważa szefowa MF, czas klin zmniejszyć. „Ale jak? Wprowadzając większą progresję w przedziale dochodów z pracy między połową a 167 proc. średniego wynagrodzenia. Zmniejszanie obciążeń dla osób o relatywnie niewysokich pensjach to najkorzystniejsze rozwiązanie z punktu widzenia bodźców na rynku pracy” – napisała Czerwińska.

Ekonomiści, których poprosiliśmy o komentarze do tych zapowiedzi, zgadzają się z postawioną diagnozą: rzeczywiście opodatkowanie pracy w Polsce nie sprzyja wzrostowi aktywności zawodowej. I należy je zmniejszyć.

Łukasz Kozłowski, ekspert Federacji Przedsiębiorców Polskich, uważa, że powinno to jednak dotyczyć najniższych wynagrodzeń. A samo wprowadzanie większej progresji w opodatkowaniu średnich i nieco wyższych niż średnia należy robić ostrożnie i w połączeniu z uszczelnieniem systemu podatkowego i składkowego. Chodzi o to, że jakakolwiek próba zwiększenia obciążeń wyższych płac przy pozostawieniu możliwości przejścia np. na działalność gospodarczą opodatkowana liniową 19-proc. stawką PIT i ryczałtowym ZUS-em może kończyć się arbitrażem – czyli takim dopasowaniem aktywności, żeby płacić jak najniższe podatki i składki. Według Kozłowskiego nie da się raczej uniknąć podniesienia opodatkowania dla wysokich dochodów, bo zmniejszenie klina dla najniższych wynagrodzeń oznacza spadek wpływów do budżetu. A kasa musi się zgadzać, zwłaszcza w kontekście dodatkowych wydatków wynikających z piątki Kaczyńskiego. Całość zmian byłaby trudna do udźwignięcia przez finanse publiczne, choć minister Czerwińska sugeruje, że może być kłopot z dopasowaniem wysokości klina podatkowego, które byłoby budżetowo neutralne.

mówi Łukasz Kozłowski.

Jakub Sawulski, ekonomista z Instytutu Badań Strukturalnych, też zwraca uwagę na kontekst, w jakim należy czytać tekst minister finansów. To raczej manifest niż plan działań. Bo planem działań jest piątka Kaczyńskiego, w której też zawarto rozwiązania podatkowe. Minister Czerwińska wspomina zresztą o nich w tekście – obniżenie niższej stawki PIT do 17 proc., zerowy podatek dla osób poniżej 26. roku życia czy podwojenie kosztów uzyskania przychodów nazywa pierwszym krokiem na drodze do obniżenia klina podatkowego.

mówi Jakub Sawulski. Ekonomista zwraca uwagę, że według wcześniej publikowanych informacji Ministerstwo Finansów miało znacznie bardziej śmiałe plany zmniejszenia klina podatkowego, chcąc pięciokrotnie zwiększyć koszty uzyskania przychodów. Skutek tej zmiany najbardziej odczułyby właśnie osoby o najniższych zarobkach.

mówi Jakub Sawulski. I dodaje, że być może dlatego teraz Teresa Czerwińska mocno akcentuje powody, dla których powinno się zmniejszać i wprowadzać jego większą progresję. Choć trudno zrozumieć, dlaczego ten akcent jest położony na pensje między połową a półtorakrotnością średniej krajowej, raczej obiektem zainteresowania powinny być płace minimalne.

uważa Jakub Sawulski. 

CZYTAJ WIĘCEJ o klinie podatkowym >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj