Akwizycja formalnie rusza dopiero za kilka miesięcy, ale instytucje finansowe już ustawiają się w blokach do wyścigu o klientów. – P – mówi Adam Uszpolewicz, prezes Aviva Polska.
Powszechny Zakład Ubezpieczeń w raporcie rocznym informuje m.in. o uruchomieniu strony internetowej dotyczącej programu. "Po stronie biznesowej prowadzono działania strategiczne i związane z dostosowaniem architektury biznesowo-operacyjnej na potrzeby sprzedaży tego produktu. Ponadto realizowane były szkolenia dla sprzedawców" – napisano w dokumencie.
Udział w programie PPK deklarują nie tylko ubezpieczyciele, ale i banki. – – mówi wiceprezes jednego z największych graczy na naszym rynku bankowym.
Firmy będą wchodzić do programu PPK stopniowo – zaczynając od największych. Obejmie on wszystkich (prócz tych, którzy są już w pracowniczych programach emerytalnych). Każdy pracodawca będzie musiał dokonać wyboru instytucji, która będzie prowadzić dla niego program.
– – mówi Adam Uszpolewicz. Maksymalna opłata pobierana przez instytucje prowadzące PPK będzie wynosiła 0,6 proc. aktywów w skali roku.
– – tłumaczy szef Avivy w Polsce.
Od tego, jak poszczególne instytucje wypadną na początku w oczach klientów, zależy ich sukces rynkowy. Kto ma większe szanse: ubezpieczyciele czy bankowcy? Doświadczenia sprzed 20 lat z okresu startu otwartych funduszy emerytalnych wskazują, że w lepszej pozycji są ci pierwsi. Wówczas najskuteczniejsze okazały się sieci sprzedawców polis życiowych. "Ubezpieczeniowe" fundusze do dziś są największe.
Ustawa o PPK zawiera mechanizm, który ma zapobiegać nadmiernej koncentracji: przekroczenie 15 proc. udziału w tym rynku będzie skutkować ograniczeniem pobieranych opłat. W efekcie dla części firm to właśnie jest założony górny limit.
Ale nie dla wszystkich. PZU, które wcześniej deklarowało, że będzie dążyć do tego pułapu, teraz ma większe ambicje. – – mówi Paweł Surówka, prezes ubezpieczyciela.
Oznacza to, że ambicją grupy PZU będzie zdobycie ponad jednej trzeciej rynku PPK. Kosztem dochodów z zarządzania? Niekoniecznie. Ubezpieczyciel jest wiodącym udziałowcem dwóch banków: Pekao i Aliora. –– opowiada Paweł Surówka.
– – zapowiada Roman Pałac, szef PZU Życie.
PZU w ramach swojej grupy nastawia się na efekty synergii (Bank Pekao zapowiedział już kilka tygodni temu, że uruchomi własne PPK). Będą jednak i takie firmy, które choć na niektórych polach z sobą współpracują, to w przypadku pracowniczych planów kapitałowych będą się z sobą ścigać. Tak będzie np. z Avivą i Santander Bankiem Polska. Kilka lat temu stworzyły one joint venture w ubezpieczeniach. PPK będą jednak uruchamiać osobno.