Dziennik Gazeta Prawana logo

Szykuje się pierwsze starcie z rządem. Związkowcy walczą o pomostówki

3 marca 2016, 07:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Beata Szydło
Beata Szydło/Shutterstock
W 2040 r. ostatnia osoba mająca prawo do emerytury pomostowej zakończy pracę. Zdaniem związkowców wygaśnięcie świadczeń nie zlikwiduje problemu pracy w szkodliwych warunkach.

11 marca zespół problemowy ds. ubezpieczeń społecznych Rady Dialogu Społecznego ma podjąć decyzję w sprawie prac nad zmianami w emeryturach pomostowych. Związkowcy domagają się, żeby były one prowadzone równocześnie z omawianiem prezydenckiego projektu obniżenia wieku emerytalnego. Ich zdaniem konieczne jest bowiem pilne rozwiązanie problemu osób pracujących w szkodliwych warunkach.

Niesprawiedliwy podział

– ujawnia prof. Jan Klimek, przewodniczący zespołu problemowego ds. ubezpieczeń społecznych.

OPZZ i NSZZ „Solidarność” proponują uchylenie wygaszania emerytur pomostowych.

– tłumaczy Henryk Nakonieczny z Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność".

Ustawa z 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (Dz.U. nr 237, poz. 1656 ze zm.) podzieliła osoby zatrudnione w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze na dwie grupy. Osoby, które przepracowały chociaż jeden dzień przed 1998 r., mogą ubiegać się o emeryturę pomostową. Pracownicy, którzy rozpoczęli pracę po 31 grudnia 1998 r., nigdy nie nabędą prawa do takiego świadczenia.

Ale to nie koniec problemów. Oba związki zgłaszają uwagi dotyczące definicji pracy wykonywanej w warunkach szczególnych oraz w szczególnym charakterze. Zmiany mają iść w takim kierunku, aby jak najwięcej osób mogło skorzystać z tej formy przejścia na wcześniejszą emeryturę. Domagają się także poprawy systemu weryfikacji stanowisk pracy w takich warunkach oraz wzmocnienia uprawnień inspekcji pracy w ustawie o emeryturach pomostowych.

Mnóstwo rozbieżności

Pracodawcy nie chcą nawet o tym słyszeć. Zdaniem Jeremiego Mordasewicza, eksperta ubezpieczeniowego z Konfederacji Lewiatan, osoby zaczynające zatrudnienie w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze powinny się przekwalifikować po przepracowaniu określonej liczby lat, która gwarantuje, że nadal są zdrowe.

– dodaje Jeremi Mordasewicz.

Ale to nie koniec problemów przy ustalaniu wspólnego stanowiska. Organizacje pracodawców nie godzą się, że muszą płacić składki na Fundusz Emerytur Pomostowych za osoby, które nigdy nie będą mieć prawa do skorzystania z takiego rozwiązania.

zauważa Dariusz Jadczyk, przewodniczący zarządu Regionalnej Organizacji Pracodawców w Częstochowie.

Może się więc okazać, że jeśli związki zawodowe będą się domagać zmian w pomostówkach, to także ta sprawa będzie musiała być przedmiotem negocjacji. Co na to resort pracy? Jak się dowiedział DGP, na razie nie są prowadzone żadne prace nad zmianami w pomostówkach. Osoby za to odpowiedzialne zajmują się obecnie możliwymi wariantami obniżenia wieku emerytalnego. I to jest priorytetem, bowiem rząd ma szybko przygotować stanowisko w sprawie projektu prezydenckiego. Natomiast zmiany w emeryturach pomostowych zależą od wspólnego stanowiska pracodawców i związkowców.

– dodaje Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca OPZZ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj