Prezydencki minister Maciej Łopiński ogłosił na konferencji prasowej, że zapisy projektu mają obejmować tych, którzy wzięli walutowe kredyty mieszkaniowe na własne potrzeby. Nie będzie obejmować wykorzystujących kredyt w działalności gospodarczej.
Łopiński poinformował też, że projekt, przygotowany w Kancelarii Prezydenta po kilku miesiącach konsultacji ze środowiskami frankowiczów, został im przekazany. - - przyznał. Będzie też skierowany, z prośbą o opinię na temat prognozowanych skutków finansowych, do KNF. - - wyjaśniał.
- - powiedział Łopiński, dodając, że dzięki niemu .
Kancelaria Prezydenta nie wie, ile będzie kosztowała ust.frankowa, ale wie, że będzie korzystna dla gospodarki....
— Marek Chądzyński (@MarekChadzynski) January 15, 2016
Po pierwsze: spready
Informująca o szczegółach projektu, mec. Aneta Frań-Adamek mówiła, że w przypadku spreadów, kredytodawca będzie zobowiązany do dokonania wyliczeń różnic między stosowanym przez niego kursem, a kursem NBP. - - powiedziała Frań-Adamek.
Po drugie: kurs sprawiedliwy
- - powiedział Łopiński podczas prezentacji prezydenckiego projektu ustawy.
W zależności od tego, kurs sprawiedliwy będzie ustalony w zależności od tego, kiedy kredyt został udzielony. Będzie on ustalony raz na zawsze do spłaty. Przygotowany kalkulator jest przeznaczony do tzw. kredytów w CHF, ale można go stworzyć dla każdej waluty w której został zaciągnięty. Algorytm jest zawarty w ustawie.
Aby określić kurs sprawiedliwy, kredytodawca będzie zobowiązany do określenia rat kredytu hipotetycznego - czyli kredytu, jaki byłby zaciągnięty w złotych przy zachowaniu takiej samej kwoty, okresu, marży jak w umowie i przy zmianie LIBOR-u na WIBOR. Następnie należy zsumować kwoty rat spłaconych w kredycie walutowym. Oddzielnie należy zsumować kwotę rat spłaconych w kredycie hipotetycznym, a następnie kredytodawca odejmuje od sumy rat kredytu walutowego sumę rat kredytu hipotetycznego. Pozostałą różnicę należy odjąć od wielkości kredytu udzielonego w złotych lub ją dodać - w zależności od tego, jaka była sytuacja jednych konsumentów względem drugich. Otrzymany wynik, wyrażony w złotych, należy podzielić przez kwotę kapitału pozostałego do spłaty wyrażoną w walucie.
Kurs sprawiedliwy będzie się zatem zmieniał w zależności od tego, kiedy kredyt był udzielony. Może być więc np. tak, że kurs sprawiedliwy będzie podobny do obecnego, jeśli ktoś wziął kredyt w 2005 roku - mówiła Frań-Adamek.
Ale już np. dla kredytów wziętych w połowie 2008 roku, gdy kurs franka był niski, kurs sprawiedliwy będzie znacznie niższy od tego, po którym dziś konsumenci muszą spłacać kredyty.
- - powiedziała Frań-Adamek.
errata: kurs sprawiedliwy=iloraz wart sumy rat KH pomn/pow o różnice między sumą rat KCHF a sumą rat KH oraz pozost kapitału do spłaty w CHF
— Pawel Soltys (@pawel_soltys) January 15, 2016
Łopiński zaznaczył, że jeśli projekt zostanie przyjęty, to wprowadzona zostanie zasada, według której kredytodawca powinien przedstawić, jak wygląda w jego przypadku kurs sprawiedliwy. Dodał, że ustawa obejmuje wyłącznie konsumentów, tzn. osoby, które kredyty mieszkaniowe zaciągały na własne potrzeby, a nie osoby, które prowadziły działalność gospodarczą i zaliczały odsetki od kredytu do kosztów uzyskania przychodów.
Jeśli dobrze wszystko rozumiem, to #kurssprawiedliwy wyglądałby mniej więcej tak pic.twitter.com/xQosu0sMsB
— Łukasz Wilkowicz (@lukaszwilkowicz) January 15, 2016
Po trzecie: przewalutowanie
Projekt, jak mówiła, zawiera zapisy o trzech rodzajach restrukturyzacji kredytów. Będzie to restrukturyzacja dobrowolna, przymusowa, a także przeniesienie własności nieruchomości w zamian za zwolnienie z długu.
- - wyjaśniła Frań-Adamek.
Procedura przymusowa będzie miała z kolei zastosowanie w przypadku, kiedy bank nie zastosuje procedury dobrowolnej. - - kontynuowała mecenas.
Ostatni mechanizm, czyli przeniesienie własności nieruchomości w zamian za zwolnienie z długu, także ma być wszczynany na wniosek konsumenta.
Bez preferencji dla frankowiczów
Minister Łopiński dodał, że by nie preferować żadnej grupy kredytobiorców, czyli np. kredytobiorców frankowych, nie uwzględniono w projekcie pomysłu, by kredyty walutowe były przeliczane po prostu po kursie z dnia ich zaciągnięcia.
Mec. Aneta Frań-Adamek zaś, odpowiadając na pytania, zapewniała, że nieobjęcie ustawą osób prowadzących działalność gospodarczą, a objęcie nią jedynie konsumentów przeznaczających kredyty na własne potrzeby, nie jest niekonstytucyjne. - - wskazała.
Ustawa będzie odnosić się do kredytów "denominowanych" we wszystkich obcych walutach, nie tylko frankach.
Koszty dla budżetu
Na pytanie, czy ewentualne wejście tych rozwiązań w życie będzie mieć wpływ na finanse budżetu państwa, początkowo padła odpowiedź, że wprost takiego wpływu nie będzie. Później jednak wyjaśniono, że propozycja zakłada zwolnienie banku udzielającego przewalutowań z części podatku bankowego. Wysokość zwolnienia nie mogłaby jednak przekraczać 20 procent naliczonego w danym miesiącu podatku.
Tymczasem na warszawskiej giełdzie padaj kursy akcji banków. Rosną za to kursy euro i franka szwajcarskiego.
Getin Noble spada o 6,2 proc., PKO BP o 2,4 proc., BZ WBK o 2,2 proc., Millennium o 1,9 proc., mBank o 1,6 proc., Pekao o 0,8 proc.
— PAP Biznes (@PAPBiznes) January 15, 2016
W piątek przypada pierwsza rocznica "czarnego czwartku", gdy w wyniku skokowego wzrostu kursu franka kredytobiorcy walutowi znaleźli się w trudnej sytuacji.