Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamiast PIN-u podaj palec. Albo pokaż twarz

25 listopada 2014, 09:50
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Karty kredytowe
Karty kredytowe/Shutterstock
Biometria pomoże Visie i MasterCardowi walczyć o klientów internetowych.

Firmy MasterCard i Visa rozpoczęły prace nad nową generacją zabezpieczeń płatności dokonywanych w internecie przez użytkowników kart bankowych. Nowy system będzie działać tak, że jeżeli wykonywana przez klienta transakcja będzie dla niego typowa, zostanie zaakceptowana bez konieczności podawania jakiegokolwiek hasła. W razie zaistnienia potrzeby uwierzytelnienia tożsamości posiadacza zostaną wykorzystane dane biometryczne. Jak mogłoby to wyglądać, pokazał ostatnio Getin Noble Bank, któremu udało się przeprowadzić pierwszą transakcję kartą z wykorzystaniem czytnika linii papilarnych, wbudowanego w plastik. MasterCard z kolei przeprowadził już testy zatwierdzania płatności poprzez identyfikację twarzy i głosu.

Na razie nie wiadomo, kiedy nowy sposób autoryzacji transakcji może zostać wdrożony. Wiadomo natomiast, że obu organizacjom będzie zależeć na czasie, bo ich pozycja w internecie nie jest tak silna jak na rynku płatności w handlu stacjonarnym. Z raportu firmy badawczej Gemius wynika, że za zakupy dokonywane w sieci płacimy najczęściej przelewem typu pay by link – 37 proc. – albo zwykłym przelewem – 28 proc. Często korzystamy także z gotówki, dokonując płatności przy odbiorze towaru w 21 proc. Natomiast kartą online płaci jedynie 7 proc. z nas.

– mówi Wojciech Bolanowski, doradca zarządu PKO BP.

Jego zdaniem jednym z powodów słabszej pozycji kart w internecie jest mała wygoda, przy istniejących wygodniejszych i szybszych sposobach płatności, takich jak pay by link. Działanie organizacji płatniczych jest zatem uzasadnione. –– uważa Bolanowski.

Pojawia się też pytanie, czy jeżeli nawet MasterCard i Visa opracują nowy sposób autoryzacji, banki będą zainteresowane jego wdrożeniem. Przykład innego systemu o nazwie 3D Secure, który pozwala na potwierdzenie płatności za pomocą haseł SMS-owych, pokazuje, że niekoniecznie. W Polsce wdrożyło go zaledwie kilka instytucji, np. CitiHandlowy. –– mówi Marcin Domagała, dyrektor departamentu ds. produktów w Citi Handlowym.

Ale większość banków pozostała przy tradycyjnym zabezpieczeniu operacji kodem z rewersu plastiku. Część bankowców przyznaje nieoficjalnie, że wdrożenie systemu 3D Secure jest drogie, nieopłacalne w sytuacji, gdy mało Polaków płaci kartą w sieci. Jak na razie nie przyjął się także inny sposób płacenia za zakupy w internecie – wprowadzony przez Visę portfel V.me, gdzie dane karty podaje się tylko w momencie rejestracji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj