Minister finansów nie krył, że jednym z priorytetów jest zbijanie deficytu budżetowego, tak by osiągnąć magiczny wskaźnik 2,9 procent PKB. Teraz Jacek Rostowski i jego resort zmieniają zdanie.
– oznajmił Jacek Dominik, wiceminister finansów.
Ekonomiści interpretują słowa wiceministra jednoznacznie: rząd nieco odpuści zaciskanie pasa, skoro gospodarka zwalnia.
Żeby zrealizować swój plan - czyli obniżyć deficyt do 2,9 proc. PKB - minister finansów Jacek Rostowski musiałby zdecydowanie ciąć wydatki, zapewne inwestycyjne. A to by tylko pogłębiło problemy.
Szans na większe dochody raczej nie ma. MF przyznaje, że tegoroczny plan wpływów z VAT, głównego źródła budżetowych dochodów, trudno będzie zrealizować.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|