Dziennik Gazeta Prawana logo

Belka wie, jak opodatkować banki

10 września 2010, 17:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marek Belka przeszedł do MFW
Marek Belka przeszedł do MFW/Inne
Szef banku centralnego już wie, jak opodatkować banki, by nie zabrać pieniędzy z lokat i kont. Chce, by instytucje płaciły haracz z zobowiązań rynkowych. Według niego, taki sposób naliczania haraczu nie zaszkodzi klientom, czy bankom.

Najlepszą formą ewentualnego opodatkowania banków byłoby nałożenie go na pasywa banków po wyłączeniu kapitałów własnych i depozytów ubezpieczonych - powiedział w piątek na Forum Ekonomicznym w Krynicy prezes NBP Marek Belka. Wyjaśnił, że chodzi o opodatkowanie zobowiązań banków u ich spółek-matek lub na rynku hurtowym. "Kryzys pokazał, że te formy finansowania są stosunkowo najmniej stabilne. W związku z tym, taki podatek mógłby promować bardziej bezpieczny model biznesowy. Jest to, wydaje mi się, inteligenta forma opodatkowania" - powiedział Belka.

Projekt ustawy dotyczący podatku, którym miałyby zostać obciążone banki, towarzystwa ubezpieczeniowe i fundusze inwestycyjne, złożył w tym tygodniu w Sejmie klub PiS. Według tej propozycji podatek wynosiłby 0,39 proc. od aktywów instytucji finansowych. PiS przekonywał, że jest to rozwiązanie neutralne dla kieszeni Polaków i może być alternatywą dla planowanej przez rząd od przyszłego roku podwyżki podatku VAT o 1 punkt procentowy (stawka podstawowa wzrośnie z 22 do 23 proc.).

W ubiegłym tygodniu po posiedzeniu rządu premier Donald Tusk, pytany, czy rząd wprowadzi podatek bankowy, zapowiedział, że rząd ma "bardzo ostrożną" propozycję "do przeżycia" dla banków. Przyznał, że rząd prawdopodobnie wprowadzi ustawę wzorowaną na rozwiązaniach brytyjskich. Wysokość bankowego podatku zależy tam od wielkości zestawu rozliczeń finansowych (skali operacji), a nie zysków.

Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna (PO) powiedział w czwartek, że propozycja wprowadzenia w Polsce tzw. podatku bankowego jest interesująca i trzeba się nad nią poważnie zastanowić. Dodał, że propozycja PiS jest ciekawa oraz wpisuje się w debatę i wspólną odpowiedzialność za budżet.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj