Linie lotnicze grożą władzom Okęcia sądem. Wszystko przez to, że lotnisko będzie remontowane we wrześniu, a to narazi przewoźników i biura podróży na gigantyczne straty. Mogą one sięgnąć aż kilkudziesięciu milionów złotych. Pierwsze sprawy trafią do sądów już w październiku.
Zaostrza się konflikt o remont pasa startowego na Okęciu. Linie lotnicze i tour-operatorzy pozwą Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze do sądu, jeżeli zarządca warszawskiego Okęcia podtrzyma decyzję o zamknięciu portu na cztery dni we wrześniu. Jednak sprawy trafią do sądu nie wcześniej niż w październiku, gdyż pozew trzeba uzasadnić faktycznie poniesionymi przez linię stratami. Już teraz wiadomo, że będą one duże.
W przypadku Air Italy chodzi przynajmniej o 0,5 mln zł, a w przypadku PLL LOT aż o 20 mln zł. Nawet 10 mln zł mogą stracić biura podróży.
Więcej informacji: Linie lotnicze i biura podróży grożą pozwaniem zarządcy Okęcia do sądu
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|