Słaby kurs złotego dotkliwie uderzył w importerów nowych samochodów. W tym roku sprzedaż nie spadała drastycznie, ale firmy i tak poniosą finansowe straty. Importerzy zamawiali samochody po określonych cenach, a gdy kurs spadał, tracili na transakcji.
Spadku kursu nie byli w stanie zrekompensować nawet kilkuprocentowymi podwyżkami cen. Żeby zniwelować straty na kursie, musieliby podnieść ceny o 20–30 proc., gdyż
W efekcie w wielu przypadkach należy liczyć się nie tylko z gorszymi wynikami sprzedaży, lecz także ze stratami.
Więcej informacji: Importerzy nowych aut liczą straty
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|