Pod Sejm ściągnęli związkowcy z OPZZ. Wyszli do nich dwaj szefowie SLD, obecny - Leszek Miller i były - Grzegorz Napieralski. Ale to nie do nich przyszli protestujący. Żądają, by rząd wycofał się z reformy emerytur i grożą strajkiem generalnym.
Przed parlamentem zebrało się około tysiąca związkowców. Demonstrację przeciwko podniesieniu wieku emerytalnego zorganizowało OPZZ, ale są też członkowie Solidarności, FZZ i innych związków, m.in. górniczych.
- mówił do zgromadzonych szef OPZZ Jan Guz.
Przypomniał, że główny postulat związków jest zawarty w obywatelskim projekcie ustawy: prawo do emerytury po przepracowaniu 40 lat dla mężczyzn i 35 lat dla kobiet.
- podkreślali kolejni mówcy. Deklarowali, że związki zawodowe nigdy nie zgodzą się na "manipulacje" przy wieku emerytalnym.
- mówił z kolei jeden z liderów Solidarności Tadeusz Majchrowicz.
- mówił z kolei szef FZZ Tadeusz Chwałka.
Do protestujących wyszli również szef SLD Leszek Miller i były lider Sojuszu Grzegorz Napieralski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|