Praktycznie każda firma wyposażona jest w takie urządzenia jak komputery, laptopy czy smartfony. Co więcej, na każdym z nich gromadzone są dane i informacje, których utrata również byłaby bardzo kosztowna. W wielu innych przedsiębiorstwach dochodzą do tego bardziej specjalistyczne urządzenia. Słowem, bez nowoczesnych technologii trudno dziś wyobrazić sobie prowadzenie firmy. Ubezpieczyciele to dostrzegają i proponują odpowiednie polisy. Czy warto z nich skorzystać? W jakich sytuacjach mogą się przydać?

Porównaj online kredyty dla firm i wybierz ten z najniższą ratą!

Jaki sprzęt można ubezpieczyć?

Ubezpieczyć możemy zarówno sprzęt elektroniczny zainstalowany na stanowisku pracy, jak i ten przenośny (np. smartfon czy laptop), a także oprogramowanie, nośniki danych oraz dane na nich zapisane, sprzęt medyczny, radiowy, telewizyjny, aparatury pomiarowo-kontrolne, urządzenia podtrzymujące napięcie i klimatyzację oraz sprzęt przenośny poza miejscem ubezpieczenia.  Praktycznie każdy sprzęt w firmie może zostać objęty polisą, jeśli spełnia dwa warunki: jest użytkowany prawidłowo oraz dostatecznie nowy (lektura OWU dostarczy nam informacji, ile maksymalnie lat może mieć ubezpieczany sprzęt, zależne jest to od polityki danego towarzystwa, np. w Link4 nie może mieć więcej niż 7 lat, licząc od daty jego wytworzenia).

Warto wiedzieć, że ubezpieczeniem mogą być również objęte koszty odtworzenia utraconych danych, np. informacje zawarte w zbiorach danych czy licencjonowane systemy operacyjne (taką ofertę ma m.in. PZU SA).

Kiedy należy się odszkodowanie?

Polisa obejmuje wszelkie szkody powstałe w wyniku każdego niespodziewanego, nagłego oraz niezależnego od woli ubezpieczającego zdarzenia. Możemy do nich zaliczyć:

·         działania pracowników – ich błędy w obsłudze, niedbalstwo, nieostrożność, brak doświadczenia;

·         działania wody – deszcz, para wodna, burza, powódź, sztorm, wylew wód podziemnych, kanalizacji, ciecz, wilgoć;

·         działania ognia – pożar, dym, sadza, osmolenie, wybuch, eksplozja, uderzenie pioruna, upadek statku powietrznego;

·         działania zjawisk atmosferycznych – wiatr, śnieg, mróz, lawina, osunięcia ziemi;

·         kradzieżekradzież z włamaniem lub rabunek;

·         działanie osób trzecich – wandalizm, celowe uszkodzenia;

·         wady – błędy konstrukcyjne, wady materiałowe i produkcyjne;

·         spięcia elektryczne – zwarcia, przepięcia, niewłaściwe parametry zasilania.

Ochrona może obejmować także dodatkowe koszty, takie jak np. uprzątnięcie pozostałości po zaistniałej szkodzie, praca przy naprawianiu szkód w nadgodzinach, przejazdy techników i ekspertów na terenie kraju czy akcje ratownicze mające na celu ograniczenie rozmiaru szkody.

W nielicznych sytuacjach możemy nie otrzymać odszkodowania. Dotyczy to wyłączeń od odpowiedzialności, które opisane są w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia. Z pewnością warto przed podpisaniem umowy się z nimi zapoznać.

Ile wypłaci nam ubezpieczyciel?

Oczywiście zależy to od wartości polisy, która każdorazowo ustalana jest indywidualnie. To właściciel firmy, a nie ubezpieczyciel decyduje o tym, na jaką sumę powinno opiewać ubezpieczenie. Warto uwzględnić kwotę, która obejmuje nie tylko wartość danego urządzenia, ale także inne koszty, które mogą się wiązać z jego utratą. Polisa powinna opiewać na tzw. wartość odtworzeniową, czyli wypłacona kwota odszkodowania powinna umożliwić firmie zakup takiego samego urządzenia.

Pamiętajmy, że w przypadku wymiennych nośników danych suma ubezpieczenia powinna odpowiadać kosztom ich wymiany oraz odtworzenia zawartych w nich informacji. Jeśli przewidujemy, że utrata sprzętu będzie się wiązała z dodatkowymi kosztami bądź stratami, warto je oszacować i uwzględnić w wysokości potencjalnego odszkodowania.

Oczywiście suma ubezpieczenia bezpośrednio przełoży się na składkę, aczkolwiek warto zapłacić nieco więcej i spać spokojnie niż zaoszczędzić kilkaset złotych, a w razie zniszczenia czy kradzieży sprzętu dokładać z własnej kieszeni dużo wyższe kwoty.

Szukasz kredytu dla firm? Sprawdź, gdzie otrzymasz najtańszy!

Kto ubezpiecza sprzęt firmowy?

Ubezpieczenie sprzętu elektronicznego przeznaczone dla osób prowadzących działalność gospodarczą oferuje coraz więcej towarzystw ubezpieczeniowych, m.in. PZU SA, Allianz, Gothaer oraz Warta. Wszystkie te towarzystwa oferują kompleksowe ubezpieczenie all risks, czyli od wszystkich ryzyk, które zostały wymienione powyżej.

Ubezpieczenie firmowego sprzętu elektronicznego możemy również nabyć w Link4, Uniqua czy Avivie. Warto jednak zwrócić szczególną uwagę na wszelkie wyłączenia odpowiedzialności, które zawarte są w OWU. Najczęstszymi z nich są szkody górnicze, działanie energii jądrowej, strajki, akty terroru czy działania wojenne. Ubezpieczenie sprzętu elektronicznego oferuje również Proama dla Firm. Ochroną może zostać objęty sprzęt nie starszy niż 7-letni. - Proama rekomenduje, aby suma ubezpieczenia oprócz wartości samego sprzętu obejmowała również koszty transportu i montażu sprzętu. Zakres ubezpieczenia może zostać rozszerzony o dodatkowe klauzule np. rozszerzającą odpowiedzialność o szkody powstałe na terenie UE - dodaje Jakub Młodzikowski, kierownik ds. ubezpieczeń dla MSP w Proama.

Podsumowując, ofert na rynku jest sporo i warto przeanalizować przynajmniej kilka z nich zanim podejmiemy decyzję o wyborze polisy. Niewątpliwie jest to dodatkowy wydatek dla firmy, ale wydaje się w pełni uzasadniony.