Rząd wyrzuci z pracy ciężarne
Pracujesz w urzędzie i chcesz uniknąć zwolnień 10 procent pracowników, zachodząc w ciążę? Masz czas do 1 stycznia. Bo każda kobieta, która zarabia w administracji państwowej, która zajdzie w ciążę w przyszłym roku, nie będzie chroniona przed wyrzuceniem z pracy.
- Pozwól mężczyźnie zagrać życiową rolę
- 10 rzeczy do zrobienia przed porodem
- Powiedz stanowcze "NIE" rozstępom w ciąży
- Borys Szyc chce mieć dziecko. Drugie!
- Lawinowo rośnie liczba aborcji
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kobiety pracujące w urzędach państwowych, które po 1 stycznia 2010 r. zajdą w ciążę, nie będą chronione przed zwolnieniem. W podobnej sytuacji będą pracownicy korzystający z urlopu macierzyńskiego, ojcowskiego czy wychowawczego.
Kierownicy urzędów do 1 lutego 2010 r. powinni przedstawić premierowi informację o stanie zatrudnienia na 30 czerwca tego roku, a do końca czerwca 2010 r. zakończyć conajmniej 10-proc. redukcję zatrudnienia. Przewiduje to rządowy projekt ustawy o racjonalizacji zatrudnienia w administracji państwowej.
Zgodnie z nim do stanu zatrudnienia w urzędzie nie będą wliczani jednie pracownicy, którzy 30 czerwca tego roku i 1 stycznia 2010 r. byli objęci szczególną ochroną przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy. Pracownicy, którzy nie spełnią tego warunku, mogą więc znaleźć się w grupie osób przeznaczonych do zwolnienia. Projekt ustawy przewiduje też, że przy zwolnieniach nie będzie miał zastosowania art. 41 kodeksu pracy, a także przepisów innych ustaw dotyczących szczególnej ochrony pracowników przed wypowiedzeniem.
Więcej informacji: Rząd: Zwolnienia w urzędach nie ominą kobiet w ciąży
p


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!