Jeśli w którymś z krajów członkowskich UE ktoś wyprodukuje żywność zgodnie z unijnymi normami, ale np. zbyt zanieczyszczoną według polskich przepisów, to i tak można nią będzie handlować w naszym kraju - czytamy w "Rzeczpospolitej". Ponadto, zostaną zniesione kontrole graniczne oraz będzie można swobodnie handlować żywnością modyfikowaną genetycznie. Nikt nie będzie mógł sprawdzic, co trafi na nasze półki, bo na granicach nie będzie żadnej kontroli.

>>> Zapełnienie lodówki kosztuje fortunę

Takie zmiany przewiduje projekt nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia, który ma dostosować obowiązujące przepisy do prawa unijnego.