Wiadomo, że na rozpoczynającym się właśnie posiedzeniu rady ma zapaść kluczowa decyzja. Zdaniem 9 na 13 bankowych ekspertów, których przepytał Money.pl, obniżka 25-punktowa jest bardziej prawdopodobna niż większa, 50-punktowa. W RPP wciąż bowiem są silne obawy, że zbyt duża obniżka osłabi złotego.

Obecnie stopa referencyjna wynosi 4,25 procent.

"Wahania na złotym powodują, że rada może mieć więcej oporów co do głębszego cięcia w obecnej sytuacji. Jeśli teraz nastąpi redukcja o 25 pkt bazowych, to później może być 50 pkt, gdyż stopy procentowe naszym zdaniem nadal będą spadać" - powiedział główny ekonomista BGŻ Dariusz Winek.

Money.pl przypomina, że obniżka będzie miała nie tylko znaczenie dla stabilności złotego, ale również bezpośredni wpływ na życie posiadaczy kredytów w polskiej walucie. Portal wylicza, że osoba, która dziś spłaca kredyt o wartości 300 tys. zł, płaci 1,5-tysięczną ratę, a po redukcji o 50 pkt jej rata wynosiłaby o 100 zł mniej.

"Dla osób spłacających kredyty w krajowej walucie, jak i dla planujących dopiero ich zaciągnięcie kolejne obniżki stóp procentowych są bardzo dobrą wiadomością" - twierdzi publicysta portalu Marek Knitter.

Jeszcze ponad tydzień temu analitycy oczekiwali redukcji głównej stopy procentowej o 50 pkt bazowych.