Kaczyński zdobył Nagrodę Złamanego Grosza
Ta nagroda to marny powód do chwały. Bo jest przyznawana za najgorszy pomysł ekomiczny. W 2007 roku miał go ówczesny premier Jarosław Kaczyński. I to właśnie on zdobył Nagrodę Złamanego Grosza tygodnika "Wprost". Za propozycję rozpisania referendum, czy podnieść podatki najbogatszym.
- Prezydent zawetuje podatek i likwidację abonamentu
- Rada donosi prezydentowi na szefa NBP
- Premier jest dumny, że mamy fabrykę Sharpa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Aż 20,6 procent internautów biorących udział w głosowaniu uznało, że nie było gorszego pomysłu ekonomicznego niż plan urządzenia plebiscytu. Kaczyński chciał zapytać w nim Polaków, czy podnieść obciążenia podatkowe najbogatszym, żeby za te pieniądze dać większe pensje w służbie zdrowia.
Żeby uzbierać potrzebne 11 miliardów złotych, trzeba by było podnieść podatki w drugim i trzecim progu o co najmniej 100 procent. Wtedy Polska upodobniłaby się do Szwecji w latach 70. W ten sposób premier zarabiałby na rękę tyle, ile pielęgniarki przed podwyżką.
Drugie miejsce w konkursie zajął były minister zdrowia Zbigniew Religa. Zdobył 17,6 procent głosów. Za co? Za doprowadzenie do uchwalenia ustawy zmuszającej firmy ubezpieczeniowe do przekazywania NFZ części składki z ubezpieczenia komunikacyjnego.
Najniższe miejsce na podium przypadło szefowi "Solidarności" Januszowi Śniadkowi (12,8 procent głosów) za przeforsowanie podwyższenia płacy minimalnej z 936 złotych do 1126 złotych.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!