Europoseł Solidarnej Polski Jacek Kurski powiedział na konferencji w Sejmie, że jest to "obłęd klimatyczny", który zagraża interesom Polski. Oznaczałoby to jego zdaniem dalsze uzależnienie od gazu rosyjskiego a także utratę kolejnych setek tysięcy miejsc pracy. które zostaną "wyeksportowane" na Ukrainę czy do Indii.

Niedługo potem w tej samej sali, na konferencji PiS, europoseł Tomasz Poręba także mówił, że zaostrzenie pakietu to niebezpieczna propozycja, która uderzy w polski przemysł.

Europoseł Ryszard Czarnecki wyraził nadzieję, że pod unijną flagą premier Donald Tusk twardo upomni się o polskie rodziny. Inaczej zdaniem europosła Czarneckiego okaże się, że premier pręży muskuły tylko przed własną opinią publiczną, leci do Brukseli udając jastrzębia, a na miejscu jest już gołąbkiem. Byłoby dobrze, żeby pan premier w końcu zaczął mieć spodnie - podsumował tajemniczo Ryszard Czarnecki.

W Brukseli rozpoczęło się dzisiaj dwudniowe spotkanie szefów państw i rządów dotyczące m.in. sytuacji na Ukrainie i relacji z Rosją.