Gazprom nie straci na obniżce ceny gazu dla Ukrainy. Jak twierdzi rosyjski dziennik "Wiedomosti" - albo Kijów będzie kupował więcej, albo Kreml pomoże Gazpromowi.
Wczoraj koncerny Gazprom i Naftohaz podpisały umowę przewidującą czasową obniżkę ceny gazu z 400 dolarów do 268.5 dolara za 1000 metrów sześciennych. Mówił o tym na konferencji prasowej prezydent Władimir Putin. Gazprom i Naftohaz podpisały aneksy do umowy, które pozwalają Gazpromowi sprzedawać gaz dla Ukrainy po cenie 268.5 dolara - oświadczył prezydent Rosji.

Eksperci "Wiedomosti" wyliczyli, że jeśli w 2014 roku Kijów nie zwiększy ilości kupowanego gazu, to rosyjski koncern straci na tym ponad 3,5 miliarda dolarów. Aby uniknąć tych strat, Gazprom powinien zwiększyć sprzedaż błękitnego paliwa dla Ukrainy, albo dostać od rosyjskiego rządu rekompensatę.