Lotnisko w Modlinie od 3 lipca jest gotowe na przyjęci samolotów pasażerskich i liczyło na szybki powrót linii Ryanair. Wcześniej irlandzki przewoźnik informował, że na Okęciu zostaje do września. We wtorek przekazano jednak, że zostaje tam o prawie dwa miesiące dłużej - do 26 października.

"Ryanair obecnie prowadzi rozmowy z lotniskiem Warszawa Modlin i wszelkie dalsze informacje będą publikowane na stronie internetowej Ryanair.com" - cytuje komunikat przewoźnika gazeta.pl.

Czekaliśmy na jego odpowiedź na nasze propozycje - powiedziała portalowi gazeta.pl Edyta Mikołajczyk, doradczyni zarządu lotniska w Modlinie. - Ryanair lepszej oferty od nas nie dostanie. Gdybyśmy mieli być jeszcze tańsi, musielibyśmy dopłacać. A na to ani my, ani właściciel nie pozwolimy. Poczekamy do października. Jeżeli Ryanair chce lądować na lotnisku droższym o 60 proc. od nas, to jego sprawa - stwierdziła.

Mikołajczyk mówi, że są prowadzone rozmowy z innymi przewoźnikami. - Ale ich rezultatów nie należy się spodziewać w najbliższych tygodniach - dodaje.