Wnioski o dofinansowanie przedsięwzięć związanych z wydobyciem gazu łupkowego w Polsce można składać do 22 listopada. - Zakres finansowania jest szeroki i dotyczy zarówno przedsiębiorstw bezpośrednio prowadzących wydobycie, jak też tych, które z nimi współpracują – mówi Aneta Falecka, dyrektor Oddziału ARP w Warszawie.

Stopień dofinansowania projektów z NCBR uzależniony będzie od dziedziny projektu i wielkości firmy. Proporcjonalnie do wartości inwestycji, najwięcej mogą otrzymać mikro i małe przedsiębiorstwa. W tym przypadku w grę wchodzi dofinansowanie nawet 80 proc. projektu w przypadku wniosku z zakresu badań przemysłowych oraz 60 proc. w przypadku prac rozwojowych. Z kolei duże przedsiębiorstwa mogą liczyć analogicznie na 50 proc. i 25 proc. dofinansowania.

W ramach projektu będą dofinansowane projekty o budżecie od 3 do 200 mln zł, o okresie realizacji do 36 miesięcy.

Z założenia w konkursie mogą uczestniczyć tylko konsorcja przedsiębiorstw i instytutów badawczych, a tegoroczny nabór nie będzie ostatni. W 2013 r. nastąpi druga odsłona. Na pierwszą edycję obydwie instytucje przeznaczą po 125 mln zł. Tyle samo wydane zostanie w drugim etapie.

Celowa pożyczka z ARP jest skierowana do dużych przedsiębiorców i ma być przeznaczona na opłacenie części nakładów, której nie obejmie dotacja z NCBR, czyli tzw. wkład własny, wyjaśnia Aneta Falecka. Ze środków ARP można będzie sfinansować koszty prac rozwojowych, jakie firma poniesie w związku z realizacją projektu.

Przedstawiciele ARP uważają, że program pozwoli rozpocząć prace badawcze i rozwojowe w dziedzinie technologii wydobywczych, w której obecnie prym wiodą firmy amerykańskie.

- Badania będą istotnym wsparciem dla programu rozwoju przemysłu gazu łupkowego. Polska może stać się kolejnym, znaczącym producentem tego paliwa, a także w istotnym stopniu uniezależnić się od importu gazu. Możemy też opracować oryginalne, własne technologie wydobycia gazu z łupków. Chcemy uczestniczyć w tym wielkim przedsięwzięciu rozwojowym zgodnie z nową strategią Agencji Rozwoju Przemysłu – powiedział Jerzy Góra, wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu.

Program eksploatacji gazu łupkowego w Polsce stopniowo rusza. Między innymi wstępne odwierty przeprowadzone na Lubelszczyźnie i Pomorzu potwierdzają opłacalność wydobycia, ale konieczne jest przeprowadzenie jeszcze wielu prac poszukiwawczych. Wydobycie na skalę przemysłową może rozpocząć się za kilka lat, ale już teraz zaangażowane w projekt koncerny, posiadające koncesje na poszukiwanie gazu – PGE, KGHM i PGNiG – podpisały umowę, w ramach której przewiduje się eksploatację trzech złóż zlokalizowanych w Częstkowie, Tępczu oraz w Kochanowie, w obszarze tzw. koncesji Wejherowo. W tej sytuacji warto zapewnić polskim firmom wsparcie na stworzenie i wdrożenie oryginalnych metod eksploatacji gazu z łupków.