Telekomunikacja nie zapłaci gigantycznej kary? Jest wyrok SN!
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, dotyczący utrzymania 33 mln zł kary nałożonej przez Urząd Komunikacji Elektronicznej na Telekomunikację Polską. SA ma sprawę rozpoznać ponownie - poinformował w piątek UKE.
- Syn Solorza wkracza do wielkiego biznesu. Poznajcie Tobiasa!
- "Za darmo" znaczy źle? Firmy walczą z lokalnymi władzami
- Transakcja Solorza to majstersztyk
- Komórkowe disco polo, czyli nowa jakość w telekomunikacji
- To koniec TP S.A? Prezes firmy wyjaśnia
- Solorz dzięki Polkomtelowi zaoferuje szybki internet
- Ile osób wciśniesz do jednego pociągu? Sprawdź z SLD
- Sąd uchylił gigantyczną karę dla Telekomunikacji Polskiej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W sierpniu 2007 roku UKE nałożył na TP 33 mln zł kary za niewykonanie decyzji Urzędu zmieniającej projekt tzw. oferty ramowej TP.
Oferta ramowa TP o dostępie telekomunikacyjnym określa warunki i zasady połączenia stacjonarnej sieci telefonicznej Telekomunikacji Polskiej z sieciami telefonicznymi innych przedsiębiorców telekomunikacyjnych oraz związanej z tym współpracy.
TP odwołała się od decyzji UKE o nałożeniu kary. W czerwcu 2009 r. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oddalił odwołanie TP. Od wyroku SOKiK TP złożyła apelację, jednak w kwietniu Sąd Apelacyjny oddalił odwołanie spółki. TP odwołała się od wyroku do Sądu Najwyższego, który uchylił zaskarżony wyrok SA w całości i przekazał temu sądowi sprawę do ponownego rozpoznania
"Podając motywy rozstrzygnięcia, Sąd Najwyższy wskazał, że uwzględnił skargę kasacyjną TP, uznając, że zasadny jest zarzut TP dotyczący naruszenia art. 10 Dyrektywy o zezwoleniach (dyrektywa w sprawie zezwoleń na udostępnienie sieci i usług łączności elektronicznej - PAP). W ocenie Sądu Najwyższego, Sąd Apelacyjny nieprawidłowo uwzględnił w sprawie nie pierwotne brzmienie tego przepisu, ale obecne, tj. po jego nowelizacji, która weszła w życie dnia 19 grudnia 2009 r., gdy tymczasem powinien zastosować przepisy z dnia wydania decyzji. Zdaniem Sądu, zmieniona Dyrektywa o zezwoleniach wprowadza w tym zakresie nową normę prawną, która w tej sprawie nie mogła być zastosowana" - podał UKE w komunikacie.
W ocenie Sądu w sprawie UKE zastosował także niewłaściwe procedury. Urząd wszczął w styczniu 2007 roku kontrolę wykonywania przez TP decyzji ws. oferty ramowej. Kontrola ta została zakończona w lutym 2007 r. i potem organ nie postępował według procedury wynikającej z art. 201 Prawa telekomunikacyjnego, ale od razu wszczął postępowanie administracyjne na podstawie art. 209 Prawa telekomunikacyjnego - podał UKE.
Wyrok jest prawomocny.
Źródło: PAP














































~Petriot2011-07-10 08:02
Nowe przymilanko Donalda z PO do prezydenta Francji. Uświadamiam, że TP jest firmą podległą francuskiej i francuskiemu skarbowi państwa. Nie wypada zdzierać z Francuzów
~Genitaliusz2011-07-08 22:40
Ktoś łapówę dostał.
~zum2011-07-08 21:46
to ile kosztuje wyrok?
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!