Kulczyk zbuduje elektrownię. Na Białorusi
Najbogatszy Polak inwestuje w energetykę. Nie tylko chce kupić od państwa polskie koncerny, ale także buduje własną elektrownię. Siłownia powstanie na Białorusi, bo tam nie obowiązują surowe, unijne limity emisji CO2. Polskie firmy już zapowiadają, że bez problemu połączą nową elektrownię z naszym systemem przesyłowym.
- Resort skarbu negocjuje sprzedaż Energi
- Ręce państwa precz od akcji
- O Eneę walczą giganci
- To oni chcą kupić państwową Energę
- Konstytucję z podpisami kupiła firma Kulczyka
- Prąd nie będzie droższy. W tym roku
- Energia ze słomy pilnie potrzebna
- "Elektrownia atomowa będzie na Pomorzu"
- Sprytny sposób na tani prąd
- 19 grudnia wybory prezydenckie na Białorusi
- Oto największa na świecie morska elektrownia wiatrowa
- Łukaszenka: Rosyjski biznes finansuje białoruską opozycję
- Unia zabije polskie cementownie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kulczyk Holding oraz białoruskie przedsiębiorstwo Grodnoenergo podpisały w czwartek porozumienia o współpracy inwestycyjnej - poinformowała PAP Ambasada Białorusi. Chodzi o budowę elektrowni węglowej w miejscowości Zelwa na Białorusi (obwód grodzieński). "Na mocy tych porozumień na Białorusi zostanie zbudowana elektrownia o mocy 920 MW oraz transgraniczna linia przesyłowa ze wstawką prądu stałego. Za budowę linii przesyłowej na terytorium Polski będzie odpowiedzialny PSE Operator, a na terytorium Białorusi - spółka polsko-białoruska" - poinformowała ambasada.
Inwestycja na Białorusi wymaga budowy infrastruktury elektroenergetycznej, m.in. linii przesyłowych, które pozwolą włączyć elektrownię do białoruskiego systemu energetycznego. Następnym krokiem we współpracy Kulczyk Holding oraz Grodnoenergo ma być stworzenie polsko-białoruskich spółek, które zajmą się projektem. Na początku roku wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak informował, że wybudowanie elektrowni węglowej z udziałem polskiego inwestora jest planowane na Białorusi w 2014 roku. Budowa elektrowni w obwodzie grodzieńskim była tematem posiedzenia Polsko-Białoruskiej komisji do spraw współpracy gospodarczej.
Rzecznik prasowy Kulczyk Holding Marta Wysocka poinformowała w czwartek PAP, że rozpoczęcie budowy elektrowni jest planowane na przełomie 2011 i 2012 roku, a jej zakończenie na 2015 r. "Obecnie trwają analizy techniczne i finansowe tej inwestycji. Po ich zakończeniu będzie znany koszt tego przedsięwzięcia" - dodała Wysocka.Białoruś nie jest objęta unijnymi limitami emisji CO2 przy produkcji energii.
Źródło: PAP













































~zez2010-08-28 09:30
Milionerzy na zachodzie dzielą się majątkiem z biednymi bo maja klasę, a "król Pasty BHP" szkoda o nim nawet czytać
~Tomy M.2010-08-27 21:21
Naiwni dziennikarze. Wiecie tępaki po co się inwestuje np. na Białorusi? Po to aby wyprać kasę i po to aby generować sobie dowolnie wysokie KOSZTY. Kto zakwestionuje faktury z Białorusi gdy tamtejszy urząd odmówi podania jakichkolwiek informacji Polskiemu Urzędowi Skarbowemu?!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!