Rząd oszczędzi miliard na... emerytach
Rząd chce zlikwidować przepis, który pozwala na łączenie pracy z emeryturą z ZUS. Szuka oszczędności. Może się jednak okazać, że wielu emerytów przestanie pracować. Wtedy zamiast oszczędności niższe będą wpływy z podatków i składek.
- Mniej pewne emerytury
- Komornicy zabierają emerytom pieniądze
- Emerytalni bankruci
- Emerytury idą w górę. Wiemy o ile
- Tusk w Sejmie: Wcale nie jest tak źle
- Rostowski obiecuje: Skasujemy te podwyżki
- Balcerowicz: Rząd źle zaczyna
- Polska bardziej atrakcyjna dla inwestorów
- Połowie małych aptek grozi upadłość
- To początek końca systemu emerytalnego
- Zamieszanie w parlamencie, uliczne protesty
- Oto szczegóły zmian w OFE
- Trybunał rozstrzygnął los pomostówek
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) zamierza przywrócić, zmieniony na jego wniosek w styczniu 2009 roku przepis, który zakazuje ZUS wypłaty emerytury jeśli ubezpieczony nie rozwiąże z firmą umowy o pracę. Przedstawiło już w tej sprawie projekt ustawy, a zmiany mają zacząć obowiązywać w przyszłym roku.
W efekcie prawo do świadczeń straci około 50 tys. pracujących emerytów, którzy zyskali je od ubiegłego roku. Z wprowadzonego w ubiegłym roku rozwiązania nie skorzystają też kolejne osoby chcące łączyć pracę z emeryturą.
Bez rozstania z firmą
Do 7 stycznia 2009 roku przepisy uniemożliwiały otrzymywanie emerytury osobom, które – mimo spełnienia warunków stażowych i wiekowych oraz decyzji ZUS o przyznaniu świadczenia – nie rozwiązały stosunku pracy. Jeśli więc np. mężczyzna skończył 65 lat i mógł skorzystać z emerytury, nie otrzymał jej, jeśli wciąż pracował w swojej firmie. Prawo do emerytury ulegało zawieszeniu do czasu rozwiązania stosunku pracy.
Te przepisy się zmieniły. Rząd argumentował proponując ich nowelizację, że są barierą do kontynuowania pracy przez osoby w starszym wieku. Aby otrzymać emeryturę musiały zwalniać się z pracy i często już do niej nie wracały. A w Polsce z zatrudnieniem starszych pracowników jest najgorzej w UE. Pracuje zaledwie co trzecia osoba mająca 55-64 lata.
Szukają oszczędności
Teraz resort pracy znów planuje przywrócenie zakazu otrzymania emerytury przez pracującą osobę. Nie kryje, że głównym tego powodem jest trudna sytuacja w budżecie.
- Musimy szukać oszczędności, a nasze propozycje mogą zmniejszyć wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych o około 0,7-1 mld zł – tłumaczy DGP Marek Bucior, wiceminister pracy i polityki społecznej.















































~dobija2010-08-04 08:53
Zemsta na moherach
~fig2010-08-04 08:47
Na pewno nie jest w porządku że ludzie mający prawo do wcześniejszych emerytur pracuja nie rozwiązując umowy o pracę i pobierają emerytury.
Sam znam taki przypadek gdzie człowiek w wieku 61 lat pracuje i bierze emeryturę śmiejąc się ze współpracowników gdyż jego dochody są dwa razy wyższe niż innych.
Myślę ,że jeśli osoba jest w ustawowym wieku emerytalnym to niech pracuje do oporu. Ale nie powinno to dotyczyć wcześniejszych emerytów.
~RO8OL PO2010-08-04 07:51
A CZEMU PO WCYU8OWCY RYZA SZWA8SKA MAŁPA VI I IE SZUKA U SIE8IE TYLKO 8IEDAKÓW OKRADA
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!