Wakacje tuż, tuż, w portfelu świeci pustkami, a miesiąc jeszcze się nie skończył? Szykuj się do wyjazdu. Jest kilka możliwości, które pozwolą Ci nacieszyć się urlopem, ale pamiętaj - to kosztuje i może się wiązać z zaciskaniem pasa przez dalszą część roku!

Jeżeli Twoja sytuacja nie pozwala Ci na sfinansowanie wakacyjnych wyjazdów (ze środków własnych), z pomocą przyjdą produkty finansowe. Polacy coraz częściej i chętniej wybierają karty kredytowe, kredyty gotówkowe, limity debetowe w koncie, a nawet pożyczkę hipoteczną - jako źródła finansowania wakacyjnych wydatków.

Plastikowy pieniądz

Jeśli jesteśmy posiadaczami karty kredytowej lub zamierzamy niedługo ją nabyć, warto zastanowić się nad zapłaceniem za nasze podróże właśnie kartą. "Kredytówka” pozwoli nam na wykorzystanie określonej kwoty dodatkowych środków, które ustalamy sami w banku. Mamy zwykle ponad 50 dni na spłacenie zaciągniętego kredytu . Co równie ważne, z kartą kredytową możemy otrzymać ubezpieczenia turystyczne.

Niestety, trzeba się liczyć z kosztami użytkowania karty, które w skali roku są całkiem spore – nawet do kilkuset złotych miesięcznie. Poza tym, po przekroczeniu okresu bezodsetkowego, bank zaczyna naliczać nam odsetki. Zwykle jest to 19-20 proc. w skali roku, więc naprawdę sporo. "Karta kredytowa to produkt, który z założenia nie powinien być wykorzystywany do zaciągania zobowiązań, których nie chcemy lub nie możemy uregulować w krótkim terminie. Jego podstawową zaletą jest to, że w każdej chwili daje szybki dostęp do nieoprocentowanej pożyczki. Sposobem na obniżenie standardowego oprocentowania na karcie może być przeniesienie jej do innego banku. W MultiBanku można w ten sposób dostać kartę kredytową z oprocentowaniem 9,9 w skali roku” dodaje Dagmara Królikowska z Wydziału Kart Płatniczych MultiBanku.

>>> Pieniądze na wyciągnięcie...karty - porównaj i wybierz kartę kredytową dla siebie

Gotówka z banku

To jedno z pierwszych rozwiązań, jakie nasuwają się nam na myśl, kiedy wywracając portfel do góry nogami nie możemy w nim znaleźć banknotu o nominale większym niż 10 zł. Ten co prawda sprawdzony i dość powszechny sposób na szybkie pozyskanie gotówki, ma jednak swoje zalety i wady.

Przede wszystkim warto sprawdzić co oferuje nam nasz "główny bank”, nim zaczniemy rozglądać się za promocyjnymi ofertami "gotówek”. Zwykle wieloletni klienci banku, uzyskują atrakcyjniejszą kredytu gotówkowego, np. obniżone oprocentowanie (np. w Pekao) lub dłuższy termin spłaty.

Kredyty gotówkowe do tanich nie należą. Przeciętnie oprocentowane wacha się od 15-20 proc., gdzie po doliczeniu kosztów "około kredytowych” wyjdzie rzeczywista roczna stopa oprocentowania rzędu 20-25 proc.!

Dobrym pomysłem będzie zorientowanie się w wakacyjnych ofertach promocyjnych kredytów gotówkowych. Interesujące propozycje przedstawiły: Allianz Bank – gdzie kredyt możemy spłacać nawet do 84 miesięcy, a jego oprocentowanie zaczyna się już od 9,9 proc., ; Raiffeisen Bank – gdzie nie zapłacimy prowizji, a oprocentowanie kredytu zaczyna się już od 9 proc.; Bank BPH – gdzie kredyt otrzymamy już przy zarobkach 725 zł netto miesięcznie, nawet do 60 000 zł!

>>> Potrzebna Ci gotówka na szybko? Sprawdź, gdzie dostaniesz najtańszy kredyt gotówkowy!

Konto z dodatkami

Debet w koncie to bardzo interesujące rozwiązanie - jeżeli myślimy o skredytowaniu wakacyjnego wyjazdu. Przede wszystkim w przeciwieństwie do gotówek – nie musimy spłacać go w sztywnych ramach czasowych, a jego przewaga nad kartami kredytowymi to zdecydowanie niższe oprocentowanie.

Wadą tego rozwiązania może być sytuacja, w której właśnie zmieniliśmy bank, w którym prowadzimy nasz rachunek osobisty. Przede wszystkim – może być problem z uruchomieniem limitu debetowego. Bank sprawdzi naszą zdolność kredytową, zanim przyzna nam limit, a to na pewno zajmie sporo czasu. Warto więc już teraz w takim przypadku zwrócić się z prośbą do banku o uruchomienie możliwości skorzystania z dodatkowych środków w przypadku, gdy nasze konto będzie już puste.

>>> Porównaj oferty kont osobistych i wybierz najtańsze!

A jeżeli podróż dookoła świata?

To z pomocą przyjdzie pożyczka hipoteczna. Jeżeli właśnie w tym roku planujesz 2 miesięczną podróż, która nie będzie kosztować 5 tys. zł. tylko 50 tys. zł to właśnie tym produktem hipotecznym sfinansujesz wyjazd. Mając możliwość zabezpieczenie pożyczki hipoteką, warto się nad tym zastanowić. Dzięki pożyczce hipotecznej, koszt odsetek będą znacznie niższe niż w przypadku opisanych wcześniej rozwiązań.

Wady rozwiązania to przede wszystkim czas – proces udzielenia pożyczki hipotecznej może trwać nawet 3-4 tygodni. Więc nie jest to opcja dla planujących wyjazd w ostatniej chwili. Często może pojawić się również problem ze znalezieniem niezadłużonej hipoteki, ale to już temat na osobny artykuł…

>>> Podróż dookoła świata? Sfinansuj ją pożyczką hipoteczną - sprawdź!

Wybierz kredyt z głową!

Jeśli potrafisz przewidzieć, że będzie ci brakować środków, warto zwrócić się o pożyczkę hipoteczną (o ile mamy wolną od długów hipotekę, oczywiście). Alternatywą jest limit w koncie – wówczas odsetki nie będą nas ścigać przez następne kilka miesięcy.

Jeśli obie te możliwości zawiodą, warto zastanowić się nad kartą kredytową – o ile będziemy w stanie w terminie spłacić swoje zadłużenie.

Kiedy jesteś przekonany, że co miesiąc stać cię będzie na kilkusetzłotową ratę za kredyt gotówkowy – wówczas jest to rozwiązanie w sam raz dla ciebie! Jak więc widać, każdy sam musi zastanowić się, czym sfinansować swoje wakacje. Polecamy przyjrzeć się ofertom banków, które w okresie wakacyjnym uruchamiają znaczną ilość promocji, więc może czekanie na ostatnią chwilę nie jest wcale takim złym pomysłem...

Należy jednak liczyć się również z faktem, że nie powinniśmy przesadzać ani z ilością, ani z wysokością naszych zobowiązań – możemy bowiem wpaść pułapkę kredytową. Sprawdź oprocentowanie i wszelkie dodatkowe opłaty w taryfie opłat i prowizji danego kredytu.

p