Zarząd firmy przyznał nagrodę po cichu. Nikt by o tym nie wiedział, gdyby nie raport, który firma musi złożyć na giełdzie. I to z niego można dowiedzieć się, ile pieniędzy dostanie Marek Józefiak za to tylko, że zwolniono go na kilka miesięcy przed zakończeniem kontraktu.

"To normalna praktyka" - dowiedział się dziennik.pl w biurze prasowym Telekomunikacji Polskiej. - "Odprawy są zgodne z prawem, a ich wysokość zależy od umiejętności i sukcesów prezesa, a także od wysokości jego zarobków" - usłyszeliśmy.

To jedna z najwyższych odpraw w Polsce. Szef Orlenu Zbigniew Wróbel miał dostać 13 milionów zł, ale pieniędzy jeszcze nie zobaczył i nie wiadomo, czy zobaczy, bo firma odmawia wypłaty.