Ekonomia po raz kolejny zignorowała polityczne zamieszanie. Świadczy o tym i zachowanie naszej waluty, i decyzja członków Rady Polityki Pieniężnej. Właśnie, jak co miesiąc, ocenili oni stan naszej gospodarki i wartość pieniądza. I stwierdzili: jest nieźle.

A to oznacza, że podnosić stóp procentowych nie trzeba. Czyli nasze oszczędności są bezpieczne. Spać spokojnie mogą też ci, którzy spłacają kredyty. Stabilny złoty oznacza, że nie podrożeją waluty obce. Nie wzrośnie też nagle oprocentowanie Twojego kredytu. Czyli - większej raty nie zapłacisz.

Eksperci twierdzą, że błogi spokój powinien panować do końca roku. Po 1 stycznia stopy procentowe mogą wzrosnąć.