Dziennik Gazeta Prawana logo

Balcerowicz straszy inflacją

12 października 2007, 16:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kupujcie grubsze portfele! - tak można sparafrazować ostrzeżenie prezesa Narodowego Banku Polskiego, Leszka Balcerowicza. Profesor ostrzegł dzisiaj w Sejmie, że inflacja pójdzie ostro w górę. Dlaczego? Bo, jak uważa, rząd nie dba o gospodarkę. A to odbije się na naszych portfelach.

Na pewno nie grozi nam scenariusz z końca lat 80., kiedy ceny rosły jak szalone. Tym bardziej że inflacja w Polsce jest jedną z najniższych w Europie. Nie będzie już tak, że za miesięczną pensję po kilku dniach będzie można kupić tylko bochenek chleba. Mamy stabilny wzrost gospodarczy i dobre perspektywy na przyszłość. Ale wzrost inflacji nawet o kilka procent ponad cel inflacyjny (czyli ponad 2,5 proc.), źle wpłynie na gospodarkę.

Balcerowicz twierdzi, że ceny pójdą w górę, bo na rynek trafia coraz więcej pieniędzy. Skąd? Bierzemy coraz więcej kredytów, rosną nasze płace i to - zdaniem szefa NBP - w dłuższej perspektywie zaszkodzi gospodarce. Choć Polacy nie mają nic przeciwko większym zarobkom.

"Nie byłoby problemu, gdyby finanse publiczne były w lepszym stanie" - mówi Balcerowicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj