Weź kredyt w euro. Oszczędzisz
Kredyty we ranku odchodzą do lamusa. Teraz najbardziej opłąca się pożyczać w euro. Różnice między ratami w naszej i unijnej walucie mogą sięgnąć nawet 800 złotych miesięcznie. Raty będą jeszcze niższe, bo złoty powinien się umacniać, a Europejski Bank Centralny nie będzie na razie podnosić stóp procentowych.
- Nadzór chce zablokować kredyty w euro
- Oto najlepszy kredyt na mieszkanie
- Pawlak: Złoty nie może być mocny
- Tajemniczy klienci sprawdzają banki
- Oto cała prawda o kredytach hipotecznych
- Euro zastąpi złotego. Na zawsze
- W wakacje euro będzie tanie
- Tak banki kuszą klientów
- Oto najlepszy minister finansów na świecie
- Islandczycy nie chcą spłacać długów
- Wielki przekręt z upadłościami w Polsce
- Mocny złoty obniżył raty kredytów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
KRedyty w euro to prawdziwy hit ostatnich miesięcy. Kurs waluty jest stabilny, a oprocentowanie i marża znacznie niższe w przypadku pożyczek w złotym. Jeśli pożyczymy od banku 240 tysięcy na 30 lat, to rata w euro jest dużo niższa. W Kredyt Banku zapłacimy o 400 złotych miesięcznie mniej, w mBanku 600 złotych mniej a w BPH rata będzie mniejsza aż o 800 złotych.
Do tego eksperci przypominają, że przy pożyczce w euro, gdy Polska wejdzie do unii walutowej, to zniknie problem przewalutowania i zniknie ryzyko kursowe. Do tego kurs euro nie powinien gwałtownie wzrosnąć. Dopiero, gdy za jedno euro będziemy płacić 4,8 złotego, to kredyty walutowe będą całkowicie nieopłacalne. A to Polsce, na razie, nie grozi.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!