Drogi będą tanie, ale kiepskie
Drogowcy się cieszą, bo kryzys na Zachodzie zmusza firmy budowlane do ostrej walki cenowej. A to oznacza, że stawki za budowę polskich dróg spadają i to ostro. Eksperci jednak ostrzegają, że wojna cenowa może się skończyc tym, że nowe polskie szosy będą robione z tanich i kiepskich materiałów, a do tego fatalnie wykończone.
- Budowa autostrad idzie jak po grudzie
- Rząd toleruje "patologiczną sytuację"
- Ruszyła budowa betonowej autostrady
- Tusk nie wymieni najgorszych ministrów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na dostosowanie Trasy Armii Krajowej w Warszawie do standardów drogi ekspresowej S8 mazowiecki Oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w swoim budżecie zarezerwował ponad 1,5 mld zł. W przetargu na wykonawcę prac, które mają ruszyć jeszcze latem, wykonawcy złożyli dziewięć ofert. Najtańszą złożył grecki koncern budowlany J&P Avax, który wycenił pracę na kwotę niemal dwa razy niższą – niespełna 870 mln zł. Nawet najdroższa oferta autorstwa Budimeksu-Dromeksu kontrolowanego przez hiszpańskie koncerny była niższa od kosztorysu i opiewała na 1,27 mld zł.
Według ekspertów takie przeceny to efekt kryzysu i ogromnej konkurencji, z jaką jeszcze nie mieliśmy w Polsce do czynienia.
>>>Więcej informacji: Drogi za 50 proc. wyjściowej ceny
p










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!