Zły wpływ na kurs złotego mogły mieć wyliczenia banku inwestycyjnego JP Morgan. Wynika z nich, że będzie potrzeba 40 miliardów euro na pokrycie straty banków w naszym regionie. Chodzi to przede wszystkim o tzw. złe długi. Przedstawiciel Komisji Nadzoru Finansowego, nie wykluczył, że podobne kłopoty, choć pewnie w małej skali, mogą dotyczyć również polskich banków.

Podstawowe powody osłabienia nie pochodzą jednak naszego regionu. "Deprecjacja polskiej waluty, choć mogła być w pewnym stopniu wywołana czynnikami krajowymi, to jednak wynikała przede wszystkim z ponownego pogorszenia nastrojów na globalnych rynkach" - napisali analitycy DM TMS Brokers S.A.