Rząd Irlandii chce pomóc prywatnym firmom
Rząd Irlandii zamierza powołać państwową spółkę, która będzie wykupywać udziały firm prywatnych zagrożonych upadkiem - pisze tygodnik "Sunday Independent".
- Bezrobocie najwyższe od 15 lat
- "Ceny domów spadną o 80 procent"
- Rząd wpompuje miliardy w irlandzkie banki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W ten sposób irlandzki skarb państwa zostałby udziałowcem firm i - tak samo, jak inwestorzy prywatni - będzie się spodziewał uzyskania zwrotu na swej inwestycji. Taki krok pomyślany jest jako wyraz zaufania w perspektywy firmy i sposób na skłonienie istniejących udziałowców do zainwestowania w firmę nowego kapitału.Jest to jeden z nowych, radykalnych środków rozważanych przez rząd Briana Cowena, mających na celu przeciwdziałanie rosnącej liczbie bezrobotnych.
Dla pobudzenia naboru nowych pracowników rząd rozważa także propozycję zwolnienia pracodawców od składki ubezpieczeniowej dla nowo zatrudnionych pracowników i opracowania pakietu mającego na celu zachęcenie pracodawców do zatrudniania praktykantów na przeszkolenie, a następnie na stałe. Przez sześć miesięcy praktykant nadal otrzymywałby zasiłek socjalny, zaś pracodawca płaciłby mu tylko różnicę pomiędzy zasiłkiem, a płacą minimalną. Po 6 miesiącach pracodawca mógłby otrzymać od rządu zapomogę, jeśli zgodziłby się zatrudnić praktykanta na stałe.
Inna sugestia przewiduje bezpośrednie zaangażowanie się rządu w pomoc dla przemysłu samochodowego i budowlanego, choć nie dla firm bardzo dużych w obu sektorach. Według "Sunday Independent", dane o liczbie nowych bezrobotnych w styczniu były dla premiera Cowena przykrą niespodzianką i uznał on, iż priorytetem rządu muszą być działania pobudzające rynek pracy, a nie tak, jak dotychczas - stabilizowanie finansów publicznych.
Liczba bezrobotnych w Irlandii powiększyła się w styczniu br. o 36,5 tys. osób, a stopa bezrobocia sięgnęła 9,2 proc. Ogólna liczba bezrobotnych wyniosła po styczniu 327,9 tys. osób. Oznacza to wzrost wydatków na cele socjalne idący w parze ze spadkiem z przychodów podatkowych.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!