"Biznesmeni często latają naszymi samolotami. Oni muszą mieć możliwość kontaktu z firmą" - mówi agencji Ria Novosti prezes Aeroflotu - Vitalij Savieliew. Dlatego jeszcze w tym roku cztery maszyny dostaną specjalne nadajniki, któe pozwolą komórkom łączyć się z ziemią.

Pilot włączy urządzenia, gdy maszyna osiągnie wysokość 3 tysięcy metrów - w ten sposób uniknie niebezpieczeństwa, że telefony zakłócą pracę urządzeń pokładowych podczas startu i lądowania. Ile będzie kosztować minuta rozmowy? Na razie nie wiadomo.