Wpadłeś w dziurę? Nie będzie pieniędzy
Każdy, komu dziura w jezdni zniszczyła samochód może próbować dostać odszkodowanie. W Warszawie szanse na pieniądze są jednak minimalne. Pula na wypłaty to zaledwie 15 tysięcy złotych. Do tego urząd miasta czepia się wszystkiego, byle tylko odrzucić wniosek o odszkodowanie.
- Uwaga! Zapadła się jezdnia w Warszawie
- Drogowcy załatali megadziurę w jezdni
- Kraków sprzedaje dziury w drogach
- Gmina sprzedaje... dziury w drodze
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie możemy ot tak rozdawać pieniędzy na lewo i prawo, musimy o nie dbać, a dbamy w ten sposób, że wypłacamy po 20 odszkodowań rocznie" - mówi "Gazecie Wyborczej" Adam Sobieraj z Zarządu Dróg Miejskich. Wszystko przez to, że dostać pieniądze wcale nie jest łatwo.
Nie wystarczy bowiem samo zdjęcie dziury i uszkodzenia. Trzeba mieć dokumenty od policji i rzeczoznawcy. Do tego wystarczy, że funkcjonariusze stwierdzą, że uszkodzenie powstało, bo za szybko wjechaliśmy w dziurę i pieniędzy nie będzie.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!