Koncern nie chce uznawać reklamacji
Setki Polaków nie miały prądu przez zimę, teraz jednak nie mają co liczyć na odszkodowania. Koncern energetyczny ani myśli wypłacić ponad miliona złotych rekompensat. Firma przygotowała nawet specjalną instrukcję dla pracowników, jak zniechęcić klientów od walki o pieniądze za brak energii.
- Ceny prądu idą w górę
- Tak oszukują dostawcy prądu
- Dziesiątki tysiący Polaków nie ma prądu
- Na Śląsku brakuje prądu
- Zimowa masakra. W nocy nawet -25 stopni!
- Zobacz, jak załatwić tani prąd
- Enion nie da Polakom ani grosza
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Koncern energetyczny Enion opracował szczegółową instrukcję co robić, by zniechęcić klientów ubiegających się o rekompensatę za brak prądu, donosi "Gazeta Wyborcza".
Rejon objęty styczniowym kataklizmem na Śląsku i w Małopolsce obsługuje Enion, określający siebie "firmą pełną energii". Gdy zaczęły spływać wnioski o rekompensaty wyliczono, że na same bonifikaty potrzeba 1,2-1,3 mln zł. Dotąd nie wypłacono ani złotówki.
Urząd Regulacji Energetyki bada właśnie wewnętrzną instrukcję Enionu jak odpowiadać na podania klientów, by opóźnić wypłatę. Instrukcja ma 11 stron, a jej idea zawiera się w stwierdzeniu: niech wędruje od Annasza do Kajfasza.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!