Tak polscy artyści stracili miliony
Nie tylko firmy źle inwestują. Stowarzyszenie ZAIKS, które zarządza prawami autorskimi do utworów polskich artystów, straciło miliony na fatalnych spekulacjach dolarowych. Okazało się, że ZAIKS grał na osłabienie złotego i bardzo mocnego dolara. Ale się przeliczył...
- Giełdowy prorok oskarżony o oszustwo
- Czy rząd złupi posiadaczy starych aut?
- Unia zabiera bankowcom premie
- Goldman Sachs: Nie spekulowaliśmy
- Artyści bez nowego prawa autorskiego
- Spłacisz ratę frankiem? Zarobisz 10 tysięcy
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
ZAIKS zamarzył o walutowych zyskach. Spekulacja 60 mln dolarów nie wyszła stowarzyszeniu na dobre. W efekcie strata sięga 25 mln złotych - ujawnia "Puls Biznesu". Stowarzyszenie Autorów ZAIKS, które zbiorowo zarządza prawami autorskimi polskich twórców, odnotowuje 1,7 mln zł mniej odsetek na kwartał. Ale to niejedyny duży problem artystów - zaznacza gazeta.
>>>Oszust wywindował ceny ropy
Chodzi także o lokatę dolarową, jaką ZAIKS założył w wakacje 2006 r., aby maksymalizować dochody z rezerw finansowych. Stowarzyszenie artystów miało zarobić miliony na osłabieniu złotego oraz na wyższym oprocentowaniu dolara. Teraz liczy straty. ZAIKS kupił dolary w Pekao po 3,26. Nie wynajął jednak żadnych analityków finansowych.
Jednak po roku, gdy złoty był wyżej oprocentowany niż dolar, stowarzyszenie nie przewalutowało lokaty i, w 2008, według 'Pulsu Biznesu", zamiast wykazać 75 milionów złotych zysku, miał 25 milionów straty.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!