Oto największe bankructwo w Japonii
NAwet mnich - prezes nie był w stanie uratować japońskiego przewoźnika przed bankructwem. Japan Air Lines złożyły wniosek o upadłość, bo nie są w stanie spłacić 25 miliardów dolarów długu. Firma nie przestanie jednak wozić pasażerów, bo dostanie państwową pożyczkę.
- Nowy podatek obciąży duże firmy
- Mnich uratuje bankrutujące linie lotnicze
- Firmy odzieżowe będą padać jak muchy
- Upadło sześć kolejnych banków w USA
- Aptekom kryzys nie grozi
- Prezes wyleci, bo firma ma długi
- Kulczyk jednak nie uratuje Polic
- Polskie firmy bankrutują na potęgę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
JAL są największymi pod względem przychodów liniami lotniczymi w Azji. Firma nie zaprzestanie działalności dzięki opiewającej na blisko bilion jenów (11 mld dolarów) pomocy od państwowego funduszu podtrzymywania przedsiębiorstw ETIC (Enterprise Turnaround Initiative Corp). W zamian zobowiązała się przeprowadzić restrukturyzację, obejmującą m.in. likwidację 15,7 tys. spośród obecnych 47 tys. miejsc pracy i rezygnację z około dwudziestu niedochodowych połączeń.
Pomoc ETIC to około 300 mld jenów uzupełnienia kapitału i 600 mld jenów kredytu. JAL ma także podjąć decyzję, czy wejść do podległego American Airlines aliansu przewoźników lotniczych Oneworld, czy też do konkurencyjnego SkyTeam linii Delta.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!