Solidarność dogadała się z GM
Związkowcy z gliwickiej fabryki Opla dogadali się z nowym kierownictwem europejskiego oddziału General Motors. Będą premie, podwyżki i podział zysku między pracowników. Do tego nie będzie zwolnień. Załoga nie musi się więc bać, że GM zlikwiduje fabrykę.
- Opel z Polski powalił Niemców na kolana
- Zobacz, które auta używane się nie psują
- Chcieli kupić Opla a nie mieli za co
- 9 tysięcy miejsc pracy w Oplu zniknie
- Polacy bronią Opla z Belgii
- GM zamyka europejską fabrykę
- Związkowcy chcą podwyżek
- Opel nie chce amerykańskiej rewolucji
- GM odzyskuje kontrolę nad Oplem
- GM nie wyrzuci Polaków z Gliwic
- Wielki strajk w fabryce Opla
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Związkowcy z Gliwic mogą się cieszyć, że GM nie sprzedał Opla Magnie finansowanej przez rosyjski Sbierbank. Po długich negocjacjach udało im się zawrzeć bardzo korzystne porozumienie. Załoga może być pewna, że pracy nie straci, a fabryki w Gliwicach nikt nie zamknie - pisze "WIrtualny Nowy Przemysł".
>>>GM nie wyrzuci Polaków z Gliwic
Co prawda w tym roku podwyżek nie będzie, jednak w 2010 będą podwyżki i premie. Do tego pracownicy, tak jak w innych zakładach, dostaną akcje firmy i procent od zysku. Porozumienie wejdzie w życie, gdy tylko podpisze go szef GM Europe. Zaakceptowała go już rada europejska koncernu












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!