Boni: Zmusimy Polaków do dłuższej pracy
Rząd każe nam dłużej pracować. Jak twierdzi szef doradców premiera - Michał Boni musimy później przechodzić na emeryturę, inaczej cały system czeka zagłada. Minister dodaje, że zmiany wejdą w życie już za trzy lata i to nawet, jeśli obywatele będą przeciw planom władz.
- "ZUS wcale dużo nie kosztuje"
- 20 lat planu Balcerowicza
- Fedak: Koniec z wcześniejszymi emeryturami
- Państwo zapłaci za błąd lekarza miliony?
- Emeryci nie dostaną pieniędzy
- "Co dalej z reformą emerytalną"
- Balcerowicz każe nam pracować do śmierci
- Nadzór finansowy atakuje rząd
- Kobiety nie będą dłużej pracować
- "Reformujcie, nie psujcie"
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szef doradców premiera Michał Boni uważa, że w ciągu najbliższych trzech lat powinna zapaść decyzja w sprawie podwyższenia i zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn.
"Musimy w perspektywie roku, dwóch, trzech podjąć decyzje, kiedy wystartujemy z tym stopniowym podwyższaniem wieku emerytalnego, by do 2030 roku wyglądało to już inaczej i byśmy byli bezpieczniejsi demograficznie" - powiedział Boni w TVN24. "Nie możemy fundować następnemu pokoleniu takich zagrożeń, z którymi nie będzie sobie mogło dać rady, tylko dlatego, że my odpowiednio wcześniej nie pomyśleliśmy" - dodał.
>>>Balcerowicz każe nam pracować do śmierci
Szef doradców premiera powiedział, że ma świadomość, iż podejmując taką dyskusję natrafi się na opór społeczny. Zaznaczył jednak, że konieczne jest uświadamianie Polakom, że im dłużej się pracuje, tym wyższa jest później emerytura. "Rok pracy więcej to jest emerytura prawie o 300 złotych więcej" - podkreślił. Boni zapewnił, że zmiany wieku emerytalnego nie będą dotyczyły osób, które już wkrótce przejdą na emeryturę.
"Trzeba pamiętać, że w ciągu ostatnich 20 lat prawie 4,5 do 5 lat wydłużył się czas życia i bardzo dobrze. Żyjemy dłużej, więc być może i ten czas pracy, aktywności zawodowej powinien być dłuższy" - powiedział Boni. Obecnie wiek emerytalny dla kobiet wynosi 60 lat i 65 lat dla mężczyzn.
Czytaj dalej>>>























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!