Szef PO Donald Tusk podczas sobotniego spotkania z młodymi w Szczecinie zapowiedział m.in., że PO do wyborów będzie miała przygotowany precyzyjny projekt pilotażu na czterodniowy tydzień pracy. Na propozycję Tuska odpowiedział w sobotę Adrian Zandberg z Partii Razem podkreślając, że "to miłe, że program partii Razem zyskuje popularność". Zandberg zasugerował głosowanie na ludzi, którzy ten program pisali, a nie zwalczali.
Rzecznik PiS Radosław Fogiel powiedział w niedzielę, że mówił Fogiel w programie "Śniadanie Rymanowskiego" w Polsat News.
Minister w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera powiedział, że Donald Tusk jest - mówił minister Dera. Wskazał, że - mówił minister Dera, wskazując, że
Reakcje opozycji
Hanna Gill -Piątek (Polska 2050) mówiła, że "nie miałaby nic przeciwko temu, żeby taki pilotaż przeprowadzić". Podkreśliła, że Polacy pracują bardzo ciężko, natomiast wskaźniki efektywności od lat są niskie. - powiedziała. Dodała, że mogą je wypracować
Artur Dziambor z Konfederacji wskazał, że czterodniowy tydzień pracy oznacza podwyższenie kosztów funkcjonowania firm o 25 proc. - wskazał. Podkreślił, Jego zdaniem oferowanie ludziom "trzydniowego weekendu" jest próbą wynalezienia dodatkowego elektoratu przez Donalda Tuska.
Robert Biedroń (Lewica) powiedział, że Lewica sprawdzi wiarygodność propozycji Donalda Tuska. - dodał. Wskazał, że największym pracodawcą w Polsce jest pracodawca publiczny. "- dodał.
Marek Sawicki (PSL) pytał, czy Donald Tusk, ogłaszając propozycję, konsultował ją z pracodawcami. - podkreślił Sawicki.
Piotr Borys (PO) wskazał, że postulat o skróceniu czasu pracy w tygodniu pojawił się w rozmowach o oczekiwaniach młodego pokolenia. - wskazał poseł Borys. (PAP)
autor: Agnieszka Libudzka