Dziennik Gazeta Prawana logo

Siła obcych rąk do pracy. "Gdyby nie Ukraińcy, mielibyśmy stagnację"

2 sierpnia 2021, 06:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
praca, budowa
<p>Praca, budowa</p>/ShutterStock
Liczba cudzoziemców legalnie zatrudnionych w Polsce przekroczyła 5 proc. osób aktywnych zawodowo. Dzięki nim nasze PKB może być wyższe nawet o 60 mld zł. 

W czerwcu ubezpieczenie emerytalne w ZUS płaciło 818 tys. cudzoziemców, a zdrowotne aż 863 tys. Obie liczby są rekordowe i oznaczają, że wśród wszystkich ubezpieczonych obcokrajowcy stanowią już ponad 5-proc. grupę. – Co warto podkreślić, bariera ta została przekroczona po początkowym odpływie wywołanym pandemią, potem napływ przyśpieszył – tłumaczy Andrzej Kubisiak z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Cudzoziemcy, w większości Ukraińcy, okazali się głównym źródłem uzupełniania luki na rynku pracy, jaka powstała m.in. na skutek obniżki wieku emerytalnego. – – podkreśla dr hab. Paweł Kaczmarczyk, dyrektor ośrodka Badań nad Migracjami na Uniwersytecie Warszawskim.

Ukraińcy okazali się głównym źródłem uzupełniania luki na rynku pracy

CZYTAJ WIĘCEJ W PONIEDZIAŁKOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj