Dziennik Gazeta Prawana logo

Epidemia nie zatrzymała delegowania pracowników w UE

8 października 2020, 08:03
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
unia europejska
<p>unia europejska</p>/ShutterStock
Od stycznia do sierpnia 2020 r. ZUS wystawił 405 815 dokumentów potwierdzających podleganie ubezpieczeniom społecznym w Polsce przez pracowników delegowanych do pracy w UE. To więcej niż rok temu. 

Polscy pracownicy masowo korzystają ze swobody przemieszczania się w Unii Europejskiej. Często są delegowani przez rodzime przedsiębiorstwa do wykonywania pracy w innych państwach członkowskich. Z uwagi na przejściowy charakter takiego delegowania nadal podlegają w tym czasie polskim ubezpieczeniom społecznym i opłacają składki do krajowego systemu. Z niego też mogą otrzymać zasiłki. Muszą jednak mieć specjalny dokument.

– wyjaśnia adwokat Joanna Torbé.

Przyczyny wzrostu

Zaświadczenie A1 wydane przez instytucję jednego państwa członkowskiego jest wiążące dla instytucji oraz służb zatrudnienia innych krajów UE tak długo, jak nie zostanie ono wycofane lub uznane za nieważne.

– wskazuje ekspertka.

Z danych ZUS wynika, że od stycznia do sierpnia 2020 r. wystawiono 405 815 takich dokumentów. – – mówi Paweł Żebrowski, rzecznik organu rentowego.

Dodaje, że w latach 2016–2019 liczba wydanych zaświadczeń wrosła o 26,09 proc.

Zauważają to też eksperci. – – wskazuje mec. Torbé.

Według niej wzrost liczby zaświadczeń A1 wydawanych w okresie epidemii może wynikać z kilku kwestii. – e – wyjaśnia adwokat.

Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich zwraca uwagę, że choć ruch transgraniczny w obrębie UE został ograniczony, nie trwało to na tyle długo, aby odbić się na liczbie pracowników delegowanych z Polski do pracy za granicą. – – zauważa.

Joanna Torbé potwierdza, że nie wszystkie branże, w których funkcjonuje wielu pracowników delegowanych, podupadły z powodu koronawirusa. – – mówi.

Michał Wysłocki, dyrektor działu prawa imigracyjnego Kancelarii Sadkowski i Wspólnicy, zwraca uwagę na jeszcze jedna kwestię. – – tłumaczy.

Przypomina też, że państwa UE bardzo szybko zniosły ograniczenia w przekraczaniu granic i kwarantannę dla zawodowych kierowców.

Niemcy przodują

Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan jest znacznie bardziej ostrożny w ocenach. – – zastrzega, choć przyznaje, że rynek pracowników delegowanych się nie załamał.

I zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt. – – zaznacza.

Z danych ZUS wynika, że Polacy najczęściej wybierają Niemcy. Aż 56,92 proc. zaświadczeń wystawianych przez organ rentowy od stycznia do sierpnia dotyczyło pracowników delegowanych do tego kraju.

– mówi mec. Torbé.

Nowe narzędzia

W ostatnich dniach ZUS zdecydował się usprawnić procedurę wnioskowania o wydanie dokumentu potwierdzającego podleganie ubezpieczeniom społecznym w Polsce przez pracowników delegowanych. – – mówi Paweł Żebrowski.

Zaznacza, że dokument ten wydaje się w różnych sytuacjach, dlatego klient będzie odpowiadał na kolejne pytania, a kreator automatycznie rozpozna, który rodzaj wniosku jest potrzebny w danej sytuacji.

Program ma też podpowiedzieć, jak prawidłowo wypełnić wniosek. – – dodaje Żebrowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj