Dziennik Gazeta Prawana logo

Bezrobocie przewlekłe, więc nieuleczalne

9 grudnia 2013, 10:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Im dłużej szukasz pracy, tym bardziej nie możesz jej znaleźć. INFOGRAFIKA
Im dłużej szukasz pracy, tym bardziej nie możesz jej znaleźć. INFOGRAFIKA/Dziennik Gazeta Prawna
Im dłużej ktoś szuka pracy, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że ją kiedyś znajdzie.

Od trzech lat zwiększa się grupa zarejestrowanych bezrobotnych, którzy poszukują pracy ponad dwa lata. Według resortu pracy pod koniec września na ogólną liczbę 2,1 mln osób bez stałego zajęcia było ich ponad 409 tys., czyli aż o 18 proc. więcej niż rok wcześniej. - - ocenia prof. Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego.

Przybywa ich, ponieważ firmy na ogół nie tworzą dodatkowych etatów. - - podkreśla prof. Kryńska. Między innymi dlatego że osoby takie po długim okresie braku zatrudnienia tracą kwalifikacje zawodowe. Jednocześnie powiększa się grupa takich bezrobotnych, którzy po pewnym czasie utracili chęć poszukiwania płatnego zajęcia. Są wyjałowione psychicznie, a swoje działania ograniczają do oskarżeń innych o swoje niepowodzenia.

- twierdzi Jerzy Bartnicki, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kwidzynie. Jego zdaniem pewna grupa długotrwale bezrobotnych nie szuka zajęcia, bo nauczyła się żyć z tego, co otrzyma z opieki społecznej albo organizacji dobroczynnych. Nie wiadomo, jak duża to grupa. Ze statystyk wynika tylko, że w ubiegłym roku z pomocy społecznej korzystało 640,5 tys. rodzin bezrobotnych.

Zdaniem ekspertów do wzrostu liczby osób chronicznie bezrobotnych przyczynił się też niedostosowany do potrzeb rynku pracy system edukacji. Wciąż kształci się zbyt dużo pedagogów, ekonomistów, specjalistów od zarządzania czy marketingu, którymi rynek jest już nasycony na wiele lat. Ponadto czteroletnia ochrona prawna pracowników przed przejściem na emeryturę powoduje, że często są oni zwalniani tuż przed wejściem w wiek ochronny. A potem nikt ich nie chce zatrudniać.

Eksperci, z którymi rozmawialiśmy, podkreślają, że pomoc długotrwale bezrobotnym wymaga indywidualnego podejścia do ich problemów przez urzędy pracy i inne instytucje. Na to jednak potrzebne są odpowiednie środki, których jest za mało. - - podsumowuje prof. Kryńska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj