W tym tygodniu rozstrzygnie się, czy wybuchnie generalny strajk w
polskich kopalniach, a domagający się 10-procentowych podwyżek górnicy
ruszą na Warszawę.
Dziś spotyka się komitet protestacyjny Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Ważą się losy protestu w Katowickim Holdingu Węglowym. A zarządowi Kompanii Węglowej – najwiekszej górniczej spółki w Europie – związkowcy dali czas do końca miesiąca.
Górnicy prócz podwyżek chcą gwarancji zatrudnienia i zachowania kontroli państwa w prywatyzowanych spółkach. Jeśli zdecydują się na strajk, stolicę czeka powtórka z 2005 r., kiedy walcząc o przywileje emerytalne, demolowali miasto.
W Polsce jest ponad 100 tys. górników i 200 tys. górniczych emerytów. Co roku państwo dopłaca do nich 4,5 mld zł. Na średnią pensję z nagrodami w tym sektorze zazdrośnie patrzą nauczyciele czy kolejarze, bo np. w JSW sięga ona 6,8 tys. złotych brutto.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane