- powiedział Zbigniew Ziobro na czwartkowym briefingu poświęconym walce z przestępczością VAT-owską. Jak mówił, chodzi o zbadanie odpowiedzialności ewentualnie innych organów państwa,
- powiedział.
Ziobro podkreślił, że jest to związane z - oświadczył.
- tak z kolei Ziobro odpowiedział na pytanie dziennikarza, o tym, że w 2013 r. SN wydał inną uchwałę co do ścigania tego rodzaju przestępstw niż w 2008 r.
- oświadczył Ziobro. Powiedział, że był to "wielki bonus dla gangów i świata przestępczego".
Zdaniem Ziobry od tego czasu gwałtowny wzrost wyłudzeń VAT trwał do czasu m.in. zmiany orzeczenia SN z 2008 r., po - jak powiedział - "kilku dobrych latach zasadnej krytyki błędności tych orzeczeń". - zaznaczył Ziobro.
Ówczesna prokuratura też pod lupą
Ziobro dodał, że śledztwo to ma też "ustalić odpowiedzialność kierownictwa ówczesnej prokuratury, która podjęła w sposób bezrefleksyjny decyzję, będącą konsekwencją tego orzeczenia Sądu Najwyższego i wbrew obowiązującemu prawu (...) zaleciła prokuraturze zmianę sposobu prowadzenia tych postępowań włącznie z możliwością umarzania postępowań".
Ziobro stwierdził, że ówczesna prokuratura zawęziła możliwość ścigania przestępstw związanych z VAT, wykluczając stosowanie do nich norm kodeksu karnego, które były znacznie bardziej surowe i znacznie bardziej dolegliwe dla sprawców. Dodał, że postępowania prowadzone tylko na podstawie kodeksu karnego-skarbowego znacznie szybciej się przedawniały i były zagrożone znacznie niższymi karami, niż postępowania prowadzone na podstawie kodeksu karnego.
- powiedział.