Dziennik Gazeta Prawana logo

Fiskus sobie nie radzi. Państwo traci miliony

1 października 2010, 09:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W urzędach skarbowych ustawiają się coraz dłuższe kolejki
W urzędach skarbowych ustawiają się coraz dłuższe kolejki/Inne
Miliony złotych przeciekają państwu przez palce. Wszystko przez nieudolność urzędników fiskusa, którzy nie radzą sobie z kontrolami oszustów. Resort finansów twierdzi jednak, że Najwyższa Izba Kontroli racji nie ma, a skarbówka radzi sobie doskonale.

Fiskus traci setki milionów złotych na tym, że nie potrafi zwalczać szarej strefy handlu w sieci – alarmuje NIK w swoim najnowszym raporcie. Zdaniem kontrolerów przedsiębiorcy z dziecinną łatwością unikają opodatkowania, gdyż urzędy skarbowe i celne nie potrafią ich kontrolować. NIK odkryła, że podległe resortowi finansów urzędy nie wypracowały wspólnej metody sprawdzania e-sklepów oraz e-usług. Kontrole były przypadkowe.

Nie istniał żaden system wyznaczania, przeszukiwania i monitorowania e-gospodarki. "Osoba prowadząca klasyczny sklep np. z artykułami spożywczymi musi liczyć się z dziesiątkami kontroli. Dużo prościej jest prowadzić ten sam sklep w internecie i realizować jedynie zamówienia. Kto mnie skontroluje, ile kilogramów pasztetu sprzedałem?" - tłumaczy jeden z handlarzy.

NIK zauważyła, że służby skarbowe i celne podejmowały partyzanckie działania przy użyciu samodzielnie tworzonych programów wyszukiwawczych. "Tylko po jednej akcji kontrolnej, zleconej przez nas urzędom, odzyskano dla Skarbu Państwa blisko 3,5 mln zł" -tłumaczy rzecznik NIK Paweł Biedziak. Z badań kontrolerów wynika, że najczęściej płacenia należnych podatków unikają osoby osiągające najniższe dochody, do 400 tys. zł rocznie.

Inspektorzy NIK wykryli, że resort nie zatroszczył się nawet o solidne łącza internetowe w urzędach skarbowych. Bywało, że pracownicy korzystali z domowych łączy, aby śledzić szarą strefę. Z zarzutami nie zgadza się rzeczniczka ministra finansów Magdalena Kobos.

"Raport kończy się 30 czerwca 2009 roku, a od tamtej pory wiele rzeczy się zmieniło" - twierdzi. Dodaje, że e-handel i usługi świadczone przez internet znalazły się wśród priorytetów kontroli skarbowej na 2010 rok, zacieśniono współpracę między administracja podatkową, Służbą Celną i kontrolą skarbową.

"Faktycznie zmieniła się Ordynacja podatkowa i teraz ułatwia identyfikację osób handlujących przez internet, ale wciąż urzędy skarbowe nie mają dobrych łączy, oprogramowania, a także centralnej bazy danych, więc nasz raport jest aktualny" - odpowiada Biedziak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj