Polacy trafią na bruk. Firmy szykują kolejne grupowe zwolnienia. A plany wyrzucania są dwa razy większe niż dotychczas. Pracę ma stracić aż 96 tysięcy ludzi. Wszystko przez to, że firmy tną ostro wydatki, by wykonać roczne plany, a najłatwiej oszczędzać, tnąc zatrudnienie.
Jesienią i zimą czeka nas wielkie tsunami na rynku pracy. Firmy zgłosiły do urzędów pracy plany gigantycznych zwolnień - twierdzi "Rzeczpospolita".
>>>Urzędom zabrakło pieniędzy na bezrobotnych
Wszystko przez kryzys. Firmy muszą wykonać plany wydajnościowe, a mają zbyt wysokie koszty. Dlatego najłatwiej im zwalniać ludzi. A te plany to prawdziwy dramat dla gospodarki. . Do tego w urzędach pracy już brakuje pieniędzy na ubezpieczenia bezrobotnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|