Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprzedamy stocznię... za dwa okręty

15 października 2009, 11:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie Katarczycy a Francuzi przejmą stocznię w Gdyni. Co za to dostaniemy? Tylko dwa okręty podwodne. Bo naszym łodziom kończy się czas, w którym mogą działać, a wojsko szuka nowych okrętów. W ten sposób rząd chce upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu.

Francuski koncern DCNS obiecuje, że kupi stocznię w Gdyni, jeśli Polska weźmie od niego dwa okręty podwodne - ujawnia "Gazeta Wyborcza". Drugi, poważny inwestor, który chce przejąć majątek zakładu w drugim przetargu to

>>>Będzie afera stoczniowa? Są stenogramy CBA

DCNS to jeden z największych producentów okrętów wojennych na świecie. Francuskie media twierdzą, że firma od paru lat ma oko na zakłady w Gdyni. Chciała nawet zlecić stoczni budowę lotniskowca, ale firma miała za dużo zamówień i nie była w stanie przyjąć francuskiej propozycji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj